Teksty.
Teksty
Co?!
Otwórz aktaTeksty
Co?!
Otwórz aktaTeksty
CO?!
Otwórz aktaTeksty
Co?!
Otwórz aktaTeksty
Co?! Ach, pewnie mylisz mnie z moim bratem. On nie żyje.
Otwórz aktaTeksty
Co?! Ale ja...
Otwórz aktaTeksty
CO?! Evanie, czy ty masz pojęcie, co zrobiłeś?! Wiesz, co cię teraz czeka?!
Otwórz aktaTeksty
Co?! I uważasz, że zaraziłeś się ode mnie?! Jak mogłeś w ogóle tak pomyśleć!
Otwórz aktaTeksty
Co?! Ja?! No co ty!
Otwórz aktaTeksty
Co?! Jak śmiesz tak do mnie mówić, przygłupie!
Otwórz aktaTeksty
Co?! Jak śmiesz, chłystku! Jestem szanowanym pracownikiem Ministerstwa! Mam 50 lat stażu! Pamiętam Wodza, gdy był jeszcze młody!
Otwórz aktaTeksty
Co?! Jak?!
Otwórz aktaTeksty
Co?! Jestem najlepszym bogiem ze wszystkich! Masz pojęcie, co mogę z tobą zrobić?
Otwórz aktaTeksty
Co?! Kiedy?
Otwórz aktaTeksty
Co?! Nie chce pan pomóc naszemu krajowi? Nie jest pan patriotą?
Otwórz aktaTeksty
Co?! Nie jest ci żal tej małego, bezbronnego i niewinnego stworzonka?
Otwórz aktaTeksty
Co?! Nie miałam pojęcia! Złożę skargę! Przypomnij mi, jaki był numer twojej szkoły?
Otwórz aktaTeksty
Co?! Nie pamiętasz? Widziałam, kto zabrał okulary Marka Ranka, i obiecałeś, że kupisz mi...
Otwórz aktaTeksty
CO?! Nikt mnie tak jeszcze w życiu nie obraził! Powiem o tym Malcolmowi – on jest bokserskim mistrzem świata wagi średniej! Dostaniesz za swoje!…
Otwórz aktaTeksty
Co?! O czym ty mówisz? Mało brakowało, a za ten świstek papieru urwaliby mi nogę i wydłubaliby mi oko długopisem!
Otwórz aktaTeksty
Co?! Próba przekupienia oficera? Żarty sobie stroisz, Redgrave? Tylko się pogrążasz!
Otwórz aktaTeksty
Co?! Przecież jest pan Mądrym Wodzem!
Otwórz aktaTeksty
Co?! Ryba?
Otwórz aktaTeksty
Co?! To niemożliwe! Jak to się stało?
Otwórz aktaTeksty
Co?! Ty smarku! Straż!
Otwórz aktaTeksty
Co?! Wiecie, kim ja jestem?! Jestem ministrem alokacji zasobów!
Otwórz aktaTeksty
[email protected]
Otwórz aktaTeksty
Codzienny zapis
Otwórz aktaTeksty
Cofnij się
Otwórz aktaTeksty
Cokolwiek tylko nie to! Zaraz... Czy to oznacza, że ja też jestem zarażona?! Ty świnio! Ty draniu jeden!
Otwórz aktaTeksty
Coś ci się nie podoba?
Otwórz aktaTeksty
Coś jeszcze?
Otwórz aktaTeksty
Coś jeszcze?
Otwórz aktaTeksty
Coś mi mówi, że osoba zdolna do opracowania tak misternego planu wyeliminowania rywali nie zadowoliłaby się po prostu "zdobyciem władzy".
Otwórz aktaTeksty
Coś mi mówi, że po wejściu do tej windy, nie będzie już powrotu.
Otwórz aktaTeksty
Coś pomieszałeś... Twój dziadek zmarł w wieku 25 lat, a ja nie jestem taka stara!
Otwórz aktaTeksty
Coś się zepsuło?
Otwórz aktaTeksty
Coś takiego jest możliwe?
Otwórz aktaTeksty
Coś ty taki nerwowy? Doniosłeś już na mnie ochronie?
Otwórz aktaTeksty
Coś w tym jest... Chyba warto rzucić na niego okiem. Powiedz mu, żeby do mnie zajrzał – możemy pospacerować trochę po korytarzach Ministerstwa.
Otwórz aktaTeksty
Cóż, jak chcesz...
Otwórz aktaTeksty
Cóż, jak to chłopcy! Czasem ich ponosi.
Otwórz aktaTeksty
Cóż, jest człowiekiem, prawda? Więc potrzebuje u swego boku kobiety, która by o niego dbała i dawałaby mu dobre rady. On tak ciężko pracuje!
Otwórz aktaTeksty
Cóż, jeśli nawet to nie zadziała...
Otwórz aktaTeksty
Cóż, jeśli tak to ująć... Tak. Nazywamy to "eksperymentem naukowym", jeśli jeszcze tego nie wiesz.
Otwórz aktaTeksty
Cóż, może poniosło mnie trochę w kwestii szczegółów, ale możesz mi wierzyć na słowo, że nikogo tu nie karzą za niewinność! Byłeś jakimś jego kumplem?
Otwórz aktaTeksty
Cóż, nie cały... Gdy gra się rozpoczynała, pracowało w nim o trzy osoby więcej. Mój przyjaciel poprosił o pomoc dla jego departamentu. Zrobiłem, co…
Otwórz aktaTeksty
Cóż, pół ministerstwa to przesada, ale dla kilku osób miejsce by się znalazło. Chodź, pokażę ci wszystko.
Otwórz aktaTeksty
Cóż, to miękki narkotyk, więc nie jest do końca legalny, ale sama wiesz jak jest – wiele rzeczy jest zakazanych, nawet zielone jabłka!
Otwórz aktaTeksty