Profil

Śledztwa.

21wpisów
Strona 1 / 1
Sortuj
Śledztwa

E-mail: A. De Salvo

Od: A. De Salvo Temat: RE: Odrażające eksperymenty Calebie, nie rozumiem celu Twoich uwag. Gdybym nie wiedział, że jesteś oddany ideałom naszego Wielkiego Narodu, pomyślałbym, że występujesz w obronie wrogów publicznych, których staram się sprowadzić na właściwą drogę. To nie może być prawda. Jestem pewny, że nie jesteś zdrajcą, Calebie. Może powinniśmy porozmawiać w cztery oczy gdzieś poza zasięgiem kamer nadzoru, aby nie krępowały nas oficjalne reguły starszeństwa. Znam idealne miejsce na taką rozmowę... Wstąp do mojego gabinetu na filiżankę herbaty, a chętnie Ci je pokażę. A. De Salvo -------- Od: C. Redgrave Temat: Odrażające eksperymenty Albercie, wątpię, aby ta wiadomość skłoniła Cię do zmiany postępowania. Nie sądzę, abyś był w stanie się powstrzymać. Ale muszę spróbować... To, co robisz w swojej "sekretnej sali", już dawno przekroczyło wszelkie granice. Błagam Cię w imieniu wszystkich nieszczęsnych ofiar. Opamiętaj się! Przerwij te okropne eksperymenty!

Otwórz akta
Śledztwa

E-mail: I. Weinberg

Fragment transkrypcji warsztatów związanych z projektem "Wilk i Stein 2.0" Redgrave: Jesteś pewny, że to jest konieczne? Ten człowiek miał rodzinę! Weinberg: Znasz mój punkt widzenia – wszystko dla wspólnego dobra. Poświęcenie jednej osoby jest niewielką ceną, jeśli w grę wchodzi przetrwanie całego gatunku. Redgrave: Przetrwanie gatunku od dawna nie jest już twoim celem. Nie oszukuj się, Isaacu – chodzi ci o znacznie więcej. Weinberg: Nie widzę nic złego w postępie. To ewolucja, choć sztuczna i przyśpieszona. Natura działa zbyt wolno i często daje gatunkom przystosowanie do określonego habitatu. Ja chcę, aby to habitat przystosował się do nowych gatunków. Redgrave: Ale tu chodzi o indywidualność! Weinberg: Jesteś za wolnością wyboru, prawda? Więc przypomnę ci, że ten mężczyzna dokonał wyboru. Dlatego nie powinieneś mieć problemów z pomieszczeniem tego w ramach swojego systemu wartości, Calebie...

Otwórz akta
Śledztwa

E-mail: P. Ferguson

Bruno, przyjacielu! Musisz mi pomóc! Ten sukinsyn, zasraniec Redgrave! Widziałem wewnętrzną notatkę, którą o mnie wysmarował! Już trochę ochłonąłem, więc piszę do Ciebie. Nie mogę zadzwonić, bo rzuciłem telefonem o ścianę. Ta łajza strasznie mnie wkurzyła! Musimy coś z nim zrobić, bo jeszcze wyciągnie wtyczkę i skończy się muzyka, szampan, kawior i ananasy! Nie będzie już imprez. Nie wiem, jak Ty, Bruno, ale ja nie przeżyję bez słodkich i łatwych puszczalskich dziewczyn! Wykorzystaj swoje znajomości – znajdźmy jakieś haki na tego zawszonego moralistę!

Otwórz akta
Śledztwa

Fragment transkrypcji wywiadu z S. Ike

Fragment transkrypcji wywiadu z S. Ike 21.01.1982 Obiekt testowy: Stefania Ike, 32 lata Sygnał odrzucenia o amplitudzie 20 uV oznaczono symbolem (N). Badacz (pokazuje zdjęcie dziecka): Co widzisz? Ike: Dziewczynkę w wieku około 5 lat z czerwonymi wstążkami we włosach. Siedzi na krzesełku i uśmiecha się. To ładne zdjęcie. Badacz: Co czujesz, gdy na nie patrzysz? Ike: Czuję komfort. To zdjęcie zrobiono z miłością. Badacz (N): Spójrz jeszcze raz. Co widzisz? Ike (głośno przełyka): To jakieś inne zdjęcie? Jest odrażające... Trudno to nazwać dzieckiem... To jakiś gnom... szczerzy zęby na krześle. Badacz: Co czujesz? Ike (nerwowo): To jest jakiś żart? Dlaczego zadajecie mi takie głupie pytania?! Zabierzcie to... zanim zwymiotuję! Badacz (powrót do -N): Na pewno? Ike (kręci głową zniechęcona, rozkojarzone spojrzenie, ciężki oddech): Co? Pytał mnie pan o coś? (pauza) Jak się tu dostałam? Dlaczego jestem...

Otwórz akta
Śledztwa

List

Drogi Synu, jeśli to czytasz, to ja pewnie już nie żyję. Wybacz mi, że trzymałem Cię na dystans i że przez ostatnie lata nie byliśmy ze sobą tak blisko, jak niegdyś. Może w to nie uwierzysz, ale zrobiłem to, aby Cię chronić. Nawet moja śmierć służy temu celowi – ochronie mojego syna... Nie wiem, kto oprócz Ciebie przeczyta ten list, więc nie mogę odpowiedzieć w nim na wszystkie pytania. Dlatego ukryłem te odpowiedzi w specjalnych skrzynkach ukrytych w budynku Ministerstwa. Tylko Ty możesz je otworzyć – ich zamki są zakodowane tak, aby odblokować je mogła wyłącznie Twoja biometria. Mam nadzieję, że uda Ci się je zgromadzić i podejmiesz właściwą decyzję. Pierwszą skrzynkę powinieneś otrzymać razem z tym listem. Pozostałe musisz odnaleźć sam. Pamiętaj, aby nikomu nie ufać, Evanie! Żałuję, że pozostawiam Ci takie ponure dziedzictwo... Powodzenia i... kocham Cię, Synu.

Otwórz akta
Śledztwa

List

Hemnitz ma niezwykły talent do liczb i jest bardzo oddany swojej pracy. Gdy dołączałem go do zespołu pracującego nad projektem Heimdall, nie miałem pojęcia, jakim cennym okaże się nabytkiem. Wielokrotnie powtarzałem mu, że jego talent marnował się na pierwszym piętrze i że powinien pracować nad statystykami. Jego jedyną odpowiedzią był uśmiech. Czasem mam wrażenie, że jest jedyną osobą, jakiej mogę ufać... Gdybym nie wiedział, kim jest naprawdę i do czego jest zdolny, z pewnością zaprzyjaźniłbym się z nim bez chwili wahania.

Otwórz akta
Śledztwa

List

Chcę cię przeprosić, Evanie. Byłem złym ojcem. Nie było mnie przy tobie, gdy mnie potrzebowałeś. Nie mam mnie przy tobie również teraz, gdy tkwisz w samym środku tego zamieszania związanego z walką o władzę w Wewnętrznym Kręgu. To przeze mnie zostałeś w to wszystko wciągnięty. Moja ambicja i nieprzeparte, samolubne pragnienie sprawiedliwości naraziło twoje życie na niebezpieczeństwo. Nie daj się zwieść, synu. Ministerstwo to otchłań, która pożera duszę i wciąga każdego w samo serce burzy – świat wypaczonego pojęcia dobra i zła. Ale nie zamierzam przepraszać za to, co zrobiłem. Nie. Mam tylko nadzieję, że wybaczysz mi za to, co musiałeś zrobić – lub za to, co zrobić będziesz musiał. Jest mi bardzo przykro.

Otwórz akta
Śledztwa

List

To mój apel do ciebie, mój synu. Nie wiem, czy kiedykolwiek przeczytasz te słowa. Możliwe, że to wyznanie trafi w pustkę... Ale muszę wyznać ci mój najstraszliwszy sekret. Twoja matka... To ja ją zabiłem. Nie, nie pociągnąłem spustu ani nic w tym stylu. Ale to ja podpisałem okólnik zezwalający na użycie pestycydów w sadach. Zginęła przez moją obojętność i gotowość do kompromisów z własnym sumieniem. W dniu jej śmierci miałem ją odebrać z pracy... Ale byłem zbyt zajęty, miałem wiele ważniejszych rzeczy na głowie... Gdybym postanowił zrezygnować z kariery w Ministerstwie, to bez problemu dostałbym skierowanie na każde stanowisko w dowolnym zakątku kraju. Często próbowałem usprawiedliwić się tym, że beze mnie łajdacy na szczytach władzy roznieśliby naszą ojczyznę na kawałki... Ale to są tylko wymówki. Byłem skończonym głupcem, który pozwolił na trucie obywateli... Twoja matka kupiła te jabłka od staruszki tylko po to, aby w ten sposób wesprzeć biedną emerytkę. Każdego dnia dziękuję niebiosom, że byłeś w tym czasie na obozie letnim. Wszystkie późniejsze zakazy sprzedaży jabłek były moimi desperackimi próbami odkupienia moich win – próbami, które niczego nie zmieniły...

Otwórz akta
Śledztwa

List

Pamiętam dzień, w którym ja i twoja matka wybraliśmy się na wybrzeże. Po twoich narodzinach wybrzeże bardzo się zmieniło, ale wtedy wciąż jeszcze było piękne i niezatrute paliwem z zatopionych wojskowych tankowców. Nie leżały na nim płonące zwłoki młodych żołnierzy, zarówno naszych jak i boreańskich, którzy zginęli w tej bezsensownej wojnie. W ten letni dzień twoja matka i ja wypiliśmy trzy butelki wina, pływaliśmy aż zrobiło się nam chłodno, a później ogrzaliśmy się w swoich ramionach pod wełnianym kocem. Pamiętam ten dzień tak wyraźnie, jakby to było wczoraj. Wtedy właśnie cię poczęliśmy i był to drugi najszczęśliwszy dzień w moim życiu. Bardziej szczęśliwy byłem tylko w dniu twoich narodzin.

Otwórz akta
Śledztwa

Profil: A. De Salvo

Profil: A. De Salvo Niewyobrażalnie okrutny i bezwzględny. Bystry. Niezwykle niebezpieczny w Ministerstwie i poza nim. Jego "eksperymenty" i "ciekawość" świadczą o jego psychopatycznej osobowości. Zalecam przeprowadzenie pilnej oceny psychiatrycznej, która bez wątpienia doprowadzi do usunięcia go ze stanowiska, a także izolacji i przymusowego leczenia. Wcześniejsze próby przeprowadzenia oceny psychiatrycznej zakończyły się niepowodzeniem z powodu powtarzających się zaginięć lekarzy wysyłanych do De Salvo. Zalecam przymusową ocenę psychiatryczną przeprowadzoną przez agentów Wydziału Spraw Wewnętrznych. (C. Redgrave)

Otwórz akta
Śledztwa

Profil: Isaac Weinberg

Profil: Isaac Weinberg Utalentowany i bardzo inteligentny. Obsesja na punkcie idealnego porządku świata. Niezwykle pracowity, lecz łatwo zatraca się w swoich projektach, ignorując otaczającą go rzeczywistość. Z tego powodu może sprawiać wrażenie nieobecnego, niechlujnego, a nawet lekceważącego elementarne zasady higieny. Wrażenie to jest jednak mylne. Jest miękki, ale nieustępliwy. Przejawia absolutne oddanie i uprzejmość graniczące z szaleństwem. Zalecam... Cholera! Szczerze mówiąc, nie wiem, po co tworzę te profile. Biurokracja wnika w nasze żyły, miesza się z naszą krwią i staje się częścią naszego metabolizmu. Każdy członek Wewnętrznego Kręgu należy do najwyższej elity. Te profile i zalecenia są bezcelowe... Tworzę je chyba z przyzwyczajenia! Obawiam się, że prędzej czy później takie bzdury staną się odruchami przekazywanymi naszym dzieciom i wnukom...

Otwórz akta
Śledztwa

Profil: P. Ferguson

Profil: P. Ferguson Zupełnie niewiarygodny, leniwy i głupi. Uzależniony od alkoholu i narkotyków. Nieustannie przyjmuje ogromne łapówki i organizuje orgie w Ministerstwie. Stały klient nielegalnych burdeli. Wielokrotnie oskarżany o napastowanie nieletnich, jednak świadkowie zawsze byli zastraszani, a zarzuty wycofywano. Biorąc pod uwagę powyższe informacje oraz załączony materiał dotyczący jego osoby, zalecam ograniczenie władzy P. Fergusona do pierwszego piętra Ministerstwa. Zalecam również przyznanie mu orderu za zasługi dla ojczyzny, aby złagodzić jego niezadowolenie z powodu "ciągłego i niezasłużonego braku zaufania". (C. Redgrave)

Otwórz akta
Śledztwa

Strona z dziennika

Wyrwana strona z dziennika To miejsce potrafi zmienić każdego. Wspięcie się na sam szczyt było zaledwie pierwszym krokiem, by wszystko zmienić... Niestety, po drodze utraciłem siebie... Nie całkowicie, ale coś ważnego, jakaś fundamentalna część, która czyniła mnie mną, znikła, jak piasek przesypujący się przez palce. Może to było moje człowieczeństwo? Rozmyślając o przeszłości, często zastanawiam się, czy młody, ambitny człowiek, którym niegdyś byłem – człowiek, który rozpoczął pracę w Ministerstwie, aby pomagać ludziom – czy on uruchomiłby Heimdalla? Może przeraziłaby go sama myśl o uczynieniu czegoś tak potwornego? Wszyscy będziemy smażyć się za to w piekle...

Otwórz akta
Śledztwa

Strona z dziennika

Strona wyrwana z dziennika Przygotowania pochłonęły tyle lat, tyle energii i tyle poświęceń... Pierwsza próba odbędzie się za miesiąc. Za 30 dni zyskamy możliwość zmienienia wszystkiego na lepsze. Nie mogę w to uwierzyć. Wreszcie zobaczę się z synem! Bez obawy o życie jego i jego rodziny. Jest jednak zbyt wcześnie na marzenia i świętowanie zwycięstwa. Wciąż pozostaje jeszcze wiele rzeczy do sprawdzenia. Przede wszystkim musimy dopilnować, aby stabilność systemu nie naruszała rytmów alfa o częstotliwości 9 Hz...

Otwórz akta
Śledztwa

Strona z dziennika

Wyrwana strona z dziennika Nie mam czasu, aby wszystko zniszczyć. Będą w stanie odtworzyć system z kopii zapasowych... Ale coś mi się udało! Całkowicie zmieniłem procedurę logowania. Od teraz, oprócz powiązania dostępu z charakterystyką biometryczną konkretnej osoby, aktywacja większości funkcji zabezpieczona jest kluczami szyfrującymi. Chciałbym zobaczyć, jak próbują zebrać wszystkie kody dostępowe Heimdalla! Ha! Tylko jedna osoba może je zdobyć. Próbuję przekonać samego siebie, że te skrzynki nie są tylko rozpaczliwą próbą starego człowieka na odwleczenie w czasie nieuniknionego. Szansa na powodzenie jest niewielka. Można tego dokonać wyłącznie wykorzystując moją krew, moje geny, mojego potomka – mojego syna. Evan dokona wyboru. Sam. Jestem cholernym tchórzem, który przerzuca odpowiedzialność na własne dziecko...

Otwórz akta
Śledztwa

Strona z dziennika

Wyrwana strona z dziennika Wewnętrzny Krąg. Kto wymyślił taką nazwę dla niewielkiej grupy osób rządzących krajem, która ukrywa swoje istnienie, posługując się wizerunkiem Mądrego Wodza? Często zadawałem sobie to pytanie, aż zdałem sobie sprawę, że jest w tym tyle samo sensu, co we wnioskach obywateli składanych każdego dnia w Ministerstwie. W Wewnętrznym Kręgu nie ma ani jednej uczciwej osoby... Kiedyś myślałem, że jedna z nich jest godna zaufania... Okazało się jednak, że jest to najbardziej przebiegły i podstępny członek tej grupy. Czasem mam wątpliwości, czy on w ogóle jest człowiekiem.

Otwórz akta
Śledztwa

Strona z dziennika

Strona z dziennika Wizerunek, który stworzono na długo przed naszymi narodzinami, został dopracowany w najdrobniejszych szczegółach. Wódz ma na sobie wojskowy mundur, ponieważ jest gotowy, by w każdej chwili stanąć w obronie ojczyzny. Mundur jest jednak zawsze olśniewająco biały, bez najmniejszej nawet plamki. Czapka sprawia, że wygląda bardziej bohatersko, a kokarda z godłem czyni z niego prawdziwego syna narodu – dokładnie takiego, jakim powinien być Naczelny Wódz. Najbardziej przemyślaną częścią tego wizerunku są jednak wąsy. W wąsach tych jest coś znajomego i bliskiego. Wódz wygląda jak ojciec, wujek, starszy brat, nauczyciel czy najlepszy przyjaciel. Bez wąsów nie wygląda mądrze. Wąsy sprawiają, że jest godny zaufania.

Otwórz akta
Śledztwa

Strona z dziennika

James był dobrym człowiekiem. Jego niezawodność i siła sprawiały, że gdy był w pobliżu, wszyscy czuli się pewniejsi siebie. Bardzo żałuję, że nie jesteśmy już tak bliskimi przyjaciółmi, jak niegdyś. Nie ufam już nikomu. Nie dał mi do tego żadnych powodów, ale moja mania prześladowcza sprawia, że wszędzie widzę podejrzane szczegóły – w każdym wypowiedzianym zdaniu i w każdym rzuconym ukradkiem spojrzeniu. Jak mawiają: to, że masz paranoję, wcale nie oznacza, że nie masz racji. Mam wrażenie, że za jego szczerym pragnieniem pomocy w zdemaskowaniu Wewnętrznego Kręgu coś się kryje. Czy raczej ktoś. Ktoś z kierownictwa Wydziału Spraw Wewnętrznych węszy wokół Wewnętrznego Kręgu. Choć chętnie pociągnąłbym moich "kolegów" do odpowiedzialności, to pojawienie się na szachownicy dodatkowego pionka mnie przeraża. Dlatego nie mogę zaufać Jamesowi.

Otwórz akta
Śledztwa

Strona z dziennika

Wyrwana strona z dziennika Spędziliśmy tyle czasu na badaniu odporności niewidomych na nasz sygnał, że sami staliśmy się ślepi. To było takie oczywiste! Wbrew temu, co sądziliśmy, Heimdall nie wprowadza poprawek. Nie naprawia wszystkiego w sposób, w jaki my... jaki ja miałem nadzieję. Sygnał tłumi i zastępuje świadomość poddanych jego działaniu osób nie pozostawiając nic – nawet wspomnienia o sygnale! To jest tak odrażające, że aż brak mi na to słów! To wszystko zmienia! Oddanie Heimdalla Wewnętrznemu Kręgowi byłoby jak pozwolenie piromanowi na poprowadzenie pociągu z cysternami pełnymi paliwa prosto do wulkanu... Dzisiaj zamknąłem cały system w centralnym terminalu i zablokowałem dostęp do niego każdemu oprócz siebie. Dzisiejszego wieczora przeprowadzę ostatnią próbę. 5 uV powinno być mniej destrukcyjne... ale nie mam zbyt wielkich nadziei...

Otwórz akta
Śledztwa

Strona z dziennika

Wyrwana strona z dziennika Im bliżej ukończenia projektu, tym sytuacja robi się coraz bardziej napięta. Nie mogę pozbyć się wrażenia, że nadciąga burza – powietrze wręcz iskrzy od elektryczności. Wczoraj przeprowadzono kolejny nieudany zamach na życie Weinberga. Ferguson nawet nie kryje się ze swoim niezadowoleniem z powodu tej porażki. Są jak stado dzikich psów walczących o kość wiszącą nad ich głowami. Powinienem zająć się pracą jak Hemnitz i ignorować wszystko, co się wokół dzieje. Czasem przypominam sobie, że struś, który próbuje schować głowę w ministerialny piasek może uderzyć nią w betonową podłogę... Muszę ukończyć ten projekt. Wtedy zyskam swoją szansę na odkupienie...

Otwórz akta
Śledztwa

Strona z dziennika

Wyrwana strona z dziennika U ludzi z wrodzoną ślepotą i atrofią nerwu wzrokowego rytmy alfa nie występują. Stało się to problemem, gdy De Salvo i Weinberg zaproponowali wysłanie wszystkim niewidomym obywatelom skierowania do programu Błogiego Snu. Niech ich diabli wezmą! Tworzyliśmy ten projekt po to, aby nikt nie musiał już umierać! Na szczęście z najnowszych danych wynika, że brak rytmów alfa nie jest głównym czynnikiem odpowiedzialnym za odporność na wpływ Heimdalla... Sprawa ta jednak kolejny raz przypomniała mi, jak łatwo rozwiązują oni wszelkie problemy! Nie ma człowieka – nie ma problemu! To odrażające. To kolejny powód, aby pomyśleć o ograniczeniu dostępu do panelu sterowania.

Otwórz akta