Profil
Teksty

Skręcając z placu Narodowego Gniewu do alejki, dostrzegasz grupę dzieci bijących bezdomnego mężczyznę. Obok nich stoi człowiek w prochowcu i zapisuje…

Skręcając z placu Narodowego Gniewu do alejki, dostrzegasz grupę dzieci bijących bezdomnego mężczyznę. Obok nich stoi człowiek w prochowcu i zapisuje coś w notatniku.

Teksty

Społeczność

Zaloguj się