Teksty
Raz kupił bułkę z rodzynkami, ale w środku zamiast rodzynek był karaluch. Czasem tak bywa. Biedak tak się porzygał, że aż się zleciała ochrona, bo…
Raz kupił bułkę z rodzynkami, ale w środku zamiast rodzynek był karaluch. Czasem tak bywa. Biedak tak się porzygał, że aż się zleciała ochrona, bo myśleli, że to jakiś atak terrorystyczny!