Teksty
Pierwszy zmarł mój mąż. Stanął w obronie swojego asystenta laboratoryjnego, po którego przyszli ludzie z Ministerstwa Porządku. Porazili go…
Pierwszy zmarł mój mąż. Stanął w obronie swojego asystenta laboratoryjnego, po którego przyszli ludzie z Ministerstwa Porządku. Porazili go paralizatorem w klatkę piersiową. Jego serce tego nie wytrzymało.