Profil
Teksty

Zanim został strażnikiem w Ministerstwie, pracował jako windykator dla lokalnego gangstera. Gdy jego szef zginął, zatrudnił się w ochronie i zaczął…

Zanim został strażnikiem w Ministerstwie, pracował jako windykator dla lokalnego gangstera. Gdy jego szef zginął, zatrudnił się w ochronie i zaczął sprzedawać skonfiskowane przedmioty, aby mieć na alkohol i spłatę karcianych długów. Wszystko układało się dobrze, aż o dodatkowym źródle dochodu dowiedział się jego nowy partner i zagroził, że powiadomi o tym przełożonych.

Teksty

Społeczność

Zaloguj się