Dzień dobry, jestem tu nowy. Nazywam się Evan Redgrave...
Dzień dobry, jestem tu nowy. Nazywam się Evan Redgrave...
Cholera, głowa mi chyba zaraz wybuchnie... Czego ode mnie chcesz, Evanie Pledgrave?
Ja... Chciałem się tylko przywitać!
Nic nigdy nie jest takie proste.
Jak się nazywasz?
Hank Wright, do cholery, i jeśli się nie zamkniesz, to czymś ci przyłożę... Pożycz mi
Dzień dobry!
A! Ty jesteś ten... jak ci tam było... Pledgrave!
No tak...
Może byś tak poszedł w diabły, Pledgrave? Nie mam ochoty na rozmowę z tobą! Chociaż skoro już tu jesteś... Pożycz mi
Odpowiedzi
Daj mu pieniądze
Proszę!
Nie musisz wyświadczać mi żadnych przysług! To wszystko, audiencja skończona!
Odmowa
Nie, nie pożyczam pieniędzy nieznajomym.
Przecież mówiłem ci już, że nazywam się Hank Wright. Pracujemy razem. Co z tobą?
I co z tego?
W takim razie wynoś się stąd, palancie! I masz się trzymać ode mnie z daleka!
Powiedz, że nie masz pieniędzy
Wybacz, przyjacielu, ale jeszcze nie dostałem wypłaty!
Nie masz ani grosza?
Odpowiedzi
Daj mu pieniądze
Piątak wystarczy?
Nie musisz wyświadczać mi żadnych przysług! Na mnie pora!
Nie dawaj mu pieniędzy
Wybacz, ale nie!
Bezwstydnie łżesz, widzę to po twoich oczach! Taki jesteś przyjacielski, tak? Pieprz się, Pledgrave! Nie chcę mieć z tobą nic wspólnego!
Zakończ rozmowę
Zapytaj, po co mu pieniądze
Na co?
Ciekawość to pierwszy stopień do piekła!
Odpowiedzi
Wykorzystaj swój autorytet
Potrzebujesz pieniędzy? To odpowiedz na pytanie!
Idź do czorta, Pledgrave! Kim ty jesteś, żeby mnie przesłuchiwać? Wynoś się stąd, bo czymś cię zdzielę!
Niech po prostu powie
Dlaczego tak owijasz w bawełnę? Przecież nie pracuję w Ministerstwie Prawdy! Po prostu jestem ciekawy.
Zaschło mi trochę w gardle!
Co?
Nie widzisz, że jestem wczorajszy i mam kapcia w gębie?
Jakiego kapcia?
Skąd się biorą tacy idioci jak ty?
Zakończ rozmowę
Zakończ rozmowę
Hej, Hank! Szukałem cię!
O, Pledgrave! No to mnie znalazłeś. Teraz możesz iść do czorta!
Jak sobie chcesz! Oddam tę flaszkę komuś innemu...
Zaraz! Flaszkę? Jaką flaszkę?
Tę. Ale skoro jej nie chcesz, to mogę sobie pójść.
Trzeba było od razu o niej mówić, Pledgrave! Daj mi ją... To nie jest chyba jakaś siwucha?
Proszę bardzo... Czekaj! Zamierzasz wypić ją tu i teraz?! Jesteś w pracy! Przynajmniej nie wypijaj wszystkiego, Hank!
Hik...! Ja zawsze jestem w pracy! I powiem ci tak, Pledgrave... Po co w robocie wypruwać se flaki... hik... jak nie da się w niej pociągnąć z flachy! Jak się napijesz z butli borygo... hik... A niech to, rym mi z głowy wyleciał...
Wszystko w porządku?
Jakim cudem nie zwracałem na ciebie uwagi? Równy z ciebie gość! Pytaj, o co chcesz. Odpowiem na każde pytanie!
O co chodzi?
Odpowiedzi
Zapytaj dlaczego pije
Zaproponuj pomoc w poszukiwaniu brata
Rozmowa o jego bracie
Rozmowa o jego bracie
Zaproponuj udział w quizie
Rozmowa o Rabindranacie
Rozmowa o wszystkim
Zakończ rozmowę
Odpowiedzi
Zapytaj o Supergrę
Hank, brałeś już udział w Supergrze? O co w niej chodzi?
Czy brałem w niej udział? Jestem w niej najlepszy! Mogę pokonać każdego! Nie wierzysz mi?
Wierzę, wierzę!
Dlaczego tak ze mną rozmawiasz? Czy ja ci wyglądam na klauna? W ogóle mnie nie szanujesz?
Oczywiście, że szanuję!
Dobry z ciebie człowiek... Jak ty tam masz na imię...?
Evan!
Dobry z ciebie człowiek, Evanie!
Zapytaj o Niszczarkę
Słuchaj, Hank, wiesz może, od jak dawna jest tu ta Niszczarka?
Ja? Czy wiem? Ja wiem wszystko! I znam wszystkich! Znam nawet...
Hank, pytałem o Niszczarkę!
Zaraz! Znam samego Wodza! Tylko cicho sza! Nie mów o tym nikomu!
A co to ma wspólnego z Niszczarką?
Powiedział mi: "Hank, szanuję ciebie! Będziesz pracował na 12 piętrze!". Porządny z niego chłop!
Od jak dawna jest tu ta Niszczarka?
A skąd ja mam wiedzieć. Zawsze tu była!
Zapytaj o współpracowników
Odpowiedzi
Zapytaj o Glorię Melfi
Czy możesz powiedzieć mi coś o Glorii?
Gloria? Po mojemu pije jak szewc!
Dlaczego?
No bo zawsze opowiada jakieś bzdury o swoim synu! Według niej czasem jest astronautą, a innym razem inżynierem albo muzykiem!
A jakim jest pracownikiem?
Wzo... hik... wzorowym! Potrafi radzić sobie z kacem... Nie to, co ja...
Zapytaj o Johna Smitha
Opowiedz mi o Johnie.
John? On jest dziwny...
Dlaczego?
Widziałeś kiedyś bezdomnego, co nie pije?
Skąd wiesz, że jest bezdomny?
Bo mieszka w pracy! Wszyscy to wiedzą!
Zapytaj o Alberta De Salvo
Wiesz może coś o szefie?
Hik... Nie wiem nic! I radzę ci, kolego... Jak ty tam się nazywasz...
Evan...
A ja jestem Hank! Miło mi cię poznać! Wypijemy za to?
Innym razem. Co chciałeś powiedzieć o szefie?
Eee... Wszyscy się go boją... Oprócz mnie! Ja się nie boję nikogo! Tylko mu o tym nie mów, dobra?
W porządku, Hank. Nie pisnę słowa!
Wstecz
Wstecz
Słuchaj, Hank! Wybacz, że pytam...
Słucham!
Dlaczego pijesz w pracy? Chyba wiesz, że to zabronione, prawda?
A co cię to obchodzi? Jak chcą, to niech mnie wrzucą do tej Nisz... Niszar... cholera... Nisz-sszcza-rki... Będziesz miał mniejszą konkurencję do awansu!
Odpowiedzi
Wykorzystaj swój autorytet
Hank, po prostu się o ciebie martwię!
Przyjacielu! Niech no cię ucałuję! Tak cię kocham!
Hank, czekaj! Nie odpowiedziałeś na pytanie!
Mój brat przepadł. Rodzony. Nie ma go już od miesiąca. Dlatego piję...
Przepadł? Jak?
A jak ludzie przepadają w Ministerstwie? Jedno mrugnięcie oka i już ich nie ma! Pracowaliśmy razem... A później już go nie było...
Zgłosiłeś to na policji?
Czy zgłosiłem? Na policji?! Przecież ja ich nie obchodzę! Przyjęli zgłoszenie i powiedzieli, że się odezwą... I już się nie odezwali!
Odpowiedzi
Zaproponuj pomoc
To straszne, Hank! Próbowałeś szukać go na własną ręką?
Tak, szukałem wszędzie! Zajrzałem w każdą kurę! Tfu! Znaczy, w każdą dziurę!
Pomogę ci go znaleźć.
Naprawdę?
Okaż współczucie
Trzymaj się, Hank!
Brat... Hik... Mój rodzony brat...
Za kogo ty się masz, że próbujesz mnie naciskać? Wracaj do roboty!
Zgódź się
Nie pomyślałem o tym...
Ha! Ty nie pomyślałeś, a Hank pomyślał! I kto tu jest alkoholikiem?
Jak on ma na imię? I jak wygląda?
Spójrz na mnie! Wygląda tak jak ja – czy raczej tak, jakbym wyglądał, gdybym przez cały miesiąc nie pił. Ma na imię Rabindranath...
Jak? Rabindranath?
Moja matka uwielbiała nietypowe imiona... Hej! Wyśmiewasz się z mojego braciszka? Tak cię to bawi, draniu?!
Spokojnie, Hank! Spokojnie! Jestem przyjacielem! Po prostu chciałem się upewnić!
Szukałem wszędzie! Wszędzie! Jedyne miejsce, do którego nie zajrzałem, to gabinet szefa... Ale my tam nie zaglądaliśmy...
W porządku, spróbuję się czegoś dowiedzieć.
Chcę pomóc ci w poszukiwaniach twojego brata.
Naprawdę? Pozwól, że cię uścisnę!
Evanie, dowiedziałeś się czegoś o moim bracie?
Odpowiedzi
Skłam, że nie znalazłeś jego brata
Hank, szukałem wszędzie. Nikt nic nie wie i niczego nie widział.
Może to szef go ma?
U szefa też go nie ma. Sprawdzałem.
Bracie... Rabindranath... Znajdę cię!
Przykro mi, Hank!
Dziękuję, Evanie!
Co teraz zrobisz?
Upiję się! A co mam zrobić? Boli mnie dusza!
Wykrztuś to, Evanie! Czego się dowiedziałeś?
Skłam, że znalazłeś jego brata, ale nie mogłeś go uratować
Hank, mam dwie wiadomości: dobrą i złą. Dobra jest taka, że znalazłem twojego brata...
A zła?
Przykro mi, Hank, ale Rabindranath nie żyje.
Co?! To niemożliwe! Jak to się stało?
Przechodził przez most, poślizgnął się i wpadł do Niszczarki. Próbowałem go uratować, ale było za późno! Wybacz mi, Hank!
Mój Boże! Ale co on robił na tym moście?
Nie wiem! Nie zdążyłem zapytać.
Braciszek... Mój mały braciszek... Jak ja mam teraz bez niego żyć, Evanie? I po co? Powiedz mi!
Przykro mi, Hank! Musisz być silny!
Ja... Ja nie chcę być silny! Ja chcę umrzeć...
Evan, wykrztuś to wreszcie!
Powiedz mu o morderstwie
Nie wiem nawet, jak ci to powiedzieć...
O co chodzi, Evanie?
Został zamordowany. I tak się składa, że to ja to zrobiłem...
Co?!
Odpowiedzi
Zmusili mnie do tego
Nasz szef, Albert De Salvo, okazał się psychopatą! Złapał Rabindranatha i torturował go. Gdy próbowałem uwolnić twojego brata, De Salvo wziął mnie na muszkę...
I ty... tak po prostu zabiłeś mojego brata?
A co miałem zrobić, Hank? Twojemu bratu nie można już było pomóc! Umierał z powodu odniesionych ran! To wszystko robota De Salvo! To jego wina!
De Salvo musi umrzeć...
Co zamierzasz zrobić, Hank?
Nie zbliżaj się do mnie! Nigdy ci nie wybaczę tego, że zabiłeś mojego brata. Trzymaj się ode mnie z daleka, bo pożałujesz! Jeśli chodzi o De Salvo, to sam się nim zajmę. Odpowie za to, co zrobił mojemu bratu...
Zrobiłem to z przyjemnością
Znalazłem go w tajnym laboratorium. Był przywiązany i prosił mnie, żeby wziął skalpel i przeciął sznur...
I co się stało?
Gdy wziąłem do ręki skalpel, poczułem nieodpartą pokusę, aby pociąć jego ciało... To było jak obsesja... Ciąłem go... Pociąłem go na kawałki... i podobało mi się to!
Co ty mówisz, Evanie?
Hank, nie masz pojęcia, jakie to wspaniałe uczucie! Od dawna o tym myślałem, ale zawsze odsuwałem to od siebie. A teraz poszczęściło mi się i trafiła mi się ta niesamowita okazja!
Poszczęściło? Ty draniu! Zamordowałeś mojego brata i nazywasz to niesamowitą okazją!
Hank, musisz zrozumieć... To uczucie... Ono jest cudowne!
Zamknij mordę, draniu! Zdychaj!
Zakończ rozmowę
Jak dotąd niczego nie znalazłem.
Hank, mam dwie wiadomości: dobrą i złą.
Zacznij od dobrej.
Znalazłem twojego brata. On żyje.
Na Wielkiego Wodza, to wspaniała wiadomość! Dziękuję, Evanie! Gdzie on jest?
Nie ciesz się zbyt szybko. Znalazłem go w lochu Alberta De Salvo. Widziałeś, że De Salvo ma w swoim gabinecie ukryte pomieszczenie, w którym torturuje ludzi?
Co? Jak to "torturuje"?
Przywiązuje ludzi do stołu i powoli tnie ich nie kawałki.
Czy ten drań torturuje mojego brata? Zabiję go!
Czekaj, Hank! W ten sposób nie pomożesz bratu. Musimy wydostać go z tej sali tortur. Udało mi się przekonać De Salvo, aby uwolnił Rabindranatha, ale szef zażądał kogoś w zamian.
Chory zasraniec! Niech weźmie mnie, tylko niech uwolni mojego brata!
Jesteś tego pewny, Hank? Prawdopodobnie umrzesz tam – i to będzie bardzo bolesna śmierć.
Nieważne! Zrobię wszystko, aby uratować brata.
Odpowiedzi
Daj mu skalpel
Weź ten skalpel. Jest wystarczająco długi, aby wbić go w oko De Salvo. Tylko bądź ostrożny!
O mnie się nie martw! Niech no tylko dorwę tego drania! Dziękuję, Evanie! Nie zapomnę ci tego do końca moich dni!
Zadbaj o to, aby nie doszło do tego zbyt wcześnie. Powodzenia, Hank.
Życz mu powodzenia
Mam nadzieję, że się uda! Przepraszam, że nie mogę ci pomóc...
Już mi pomogłeś, Evanie. Z resztą sobie poradzę. Dziękuję za wszystko.
Hank, nie chciałbyś wziąć udziału w patriotycznym quizie?
Zgadłeś!
W sensie?
Nie chcę!
Hank, twój brat.
Znaleźli go! Rabindranath żyje! Znaleźli go w lochu D Salvo. Ten drań porwał go i torturował!
Policja aresztowała tego wariata w samą porę. Rzucam tę robotę – pieprzyć to! Zamieszkamy z bratem na farmie. Dość już zrobiliśmy dla Ministerstwa.
Rozumiem. Życzę wam obu powodzenia!
Dziękuję, Evanie.
Nie mam czasu na rozmowę na ten temat.
Wymagane kody:
Dokonanego wyboru nie da się zmienić
Powiązania
Osiągnięcia
Opera mydlana