Dzień dobry!
Dzień dobry!
Dzień dobry...
Nazywam się Evan. Przeniesiono mnie tu niedawno, więc próbuję poznać swoich nowych współpracowników.
Nazywam się Stephen Dawking.
Tak? Słucham. Co? Próbujesz odciągnąć mnie od pracy? O co chodzi?
Odpowiedzi
Zapytaj o testy
Zapytaj o Karla Zero
Zapytaj o pracę
Daj mu zaświadczenie, o które prosił
Rozmowa o przedmieściu
Rozmowa o rozwiązaniu problemów przedmieścia
Daj mu zaświadczenie, o które prosił
Rozmowa o wszystkim
Zakończ rozmowę
Opowiedz mi o testach osobowości. Nie chcę podpaść szefowi...
Och, są bardzo zabawne! Bezlitosne i okrutne jak elektrowstrząsy. Jeśli chcesz je przejść, to zawsze gdy jest taka możliwość, wybieraj odpowiedź z Wodzem.
Masz może jakieś informacje o Karlu Zero?
O prototypie? Dlaczego pytasz?
Weinberg mi kazał. Ma jakieś problemy z oprogramowaniem.
Czytałem w dokumentacji, że na prototypie testowano jakieś eksperymentalne leki przeciwsenne.
Czy to w jakiś sposób wpływa na klony?
Nie wiem, ale klony mają dużą odporność na wszelkie rodzaje leków i świetnie sprawdzają się podczas testowania medykamentów.
Dzięki! Mam nadzieję, że te informacje okażą się przydatne.
Stephen, jak dostałeś tę pracę?
Parytety. Jestem niepełnosprawny.
Niepełnosprawny?
A co? Nie widać? Ha, ha... Jestem niepełnosprawny intelektualnie.
W sensie?
Naczynia krwionośne w moim mózgu są do niczego. Słyszałeś o anewryzmie? Ministerstwo Opieki Społecznej ma kilka stanowisk dla takich jak ja – bystrych, ale ze słabą głową. W końcu żyjemy w państwie opiekuńczym, prawda?
Oczywiście!
W pewnym sensie jestem ucieleśnieniem tego państwa – mam zakrzep w głowie, ale robię swoje.
I jak sobie radzisz?
Mogło być gorzej. Co roku muszę stawiać się przed komisją biurokratów i udowadniać, że cudowne uzdrowienie jeszcze nie nastąpiło.
W sensie?
Aby zachować tę pracę, potrzebuję zaświadczenia o niepełnosprawności. Mógłbyś mi pomóc?
Zrobię, co w mojej mocy...
Ci idioci przenieśli niedawno departament informacji z Ministerstwa na drugi koniec miasta. I oczywiście umieścili go na dwunastym piętrze.
To musi być uciążliwe!
Uciążliwe? Te schody mnie zabiją! Czy mógłbyś pójść tam po mój certyfikat? To nie zajmie więcej niż pół godziny. No chyba że nie chcesz pomóc niepełnosprawnemu...?
Odpowiedzi
Zgódź się
Oczywiście, że ci pomogę! To żaden problem!
Dam ci adres biura zaświadczeń. Z góry dziękuję!
Wstecz
W tej chwili nie mogę ci pomóc. Może innym razem.
Ależ oczywiście, w końcu niepełnosprawni żyją wiecznie...
Przyniosłem twoje zaświadczenie o niepełnosprawności!
W samą porę! Dostałem już wezwanie do działu kadr! Daj mi go.
Chcieli cię wysłać na jakieś leczenie, ale odmówiłem, bo nic o nim nie wspominałeś. Dobrze zrobiłem?
Leczenie? Wolę cierpieć przez całe życie, niż zgodzić się na to ich leczenie!
Dziękuję, Evanie! Dużo cię to kosztowało? Powiedz, zapłacę!
Odpowiedzi
Kosztowało
Tylko
Proszę! To zaświadczenie jest bardzo ważne!
Kosztowało
Musiałem dać im piątaka, żeby ominąć kolejkę.
Nie jest to jakaś bezbożna suma! Ale boga nie ma, bo gdyby był, to nie potrzebowałbym tych papierów. Proszę!
Nie ma o czym mówić
Mam kartę podróżną, więc nic mnie to nie kosztowało.
Oczywiście! Jedno z udogodnień zapewnianych przez nasze państwo, prawda?
Chwała Wodzowi!
Oczywiście, oczywiście!
A po co ci te parytety, zaświadczenia i biurokracja? Nie masz czasem prawa do jakiegoś zasiłku?
Myślisz, że jestem tu dla pieniędzy?
A po co?
Ech... W porządku. Wyglądasz na godnego zaufania...
Słyszałeś może o zakładach chemicznych na przedmieściach?
Tych, do których lepiej się nie zbliżać?
Tych samych. Urodziłem się na przedmieściach. Po wybudowaniu fabryki otoczyli całe osiedle drutem kolczastym, żeby ludzie poza przedmieściami nie dowiedzieli się o zanieczyszczeniach produkowanych przez zakład.
To dlatego mam anewryzm i jestem niepełnosprawny.
To było jednak szczęście w nieszczęściu! Niepełnosprawność pomogła mi zdobyć tę pracę, dzięki czemu jestem w stanie załatwić leki, narzędzia chirurgiczne a nawet przeszczepy!
Ale po co?
Ludzie na przedmieściach umierają, Evanie.
Co tydzień dostarczam im sklonowane organy, leki i materiały opatrunkowe. Przeprowadzam operacje. Nie mają dostępu do innego leczenia.
Co według ciebie jest lepsze – przemielenie niepotrzebnych organów w Niszczarce czy pomoc ludziom?
Chciałem porozmawiać z tobą o przedmieściach.
Tak?
Odpowiedzi
Zaproponuj pomoc
Czy mogę w jakiś sposób pomóc w poprawie sytuacji na przedmieściach?
Masz nowiczoka?
Kto ci powiedział?
Jesteś w stanie zamknąć zakład chemiczny?
Nie.
Może uda ci się przekonać szefa, aby przesyłał organy na przedmieście oficjalnie?
Raczej nie!
Więc jak możesz mi pomóc?
Jeszcze nie wiem, ale spróbuję!
Wstecz
Wróćmy do tej rozmowy innym razem.
Stephenie! Mam dobre wieści!
Niech no zgadnę... Wprowadzili podatek na skarpetki z dziurami? Zabronili kroplom deszczu spadać na nas z nieba? A może wprowadzili oficjalny harmonogram, według którego musimy wydmuchiwać nosy?
Zabawny jesteś! Nie. Mam twój certyfikat, a do tego okazało się, że mają dodatkowe skierowania na leczenie. Udało mi się cię zapisać! Wyleczą cię!
Leczenie? Jakie leczenie? Czyś ty zwariował?
Myślałem, że się ucieszysz!
Co z ciebie za kretyn, Evanie? Czy ja cię o to prosiłem? I co ja teraz zrobię?
Ciesz się!
Idź do diabła! Wszystko zepsułeś!
Odpowiedzi
Dowiedz się więcej
Nie martw się tak. Pamiętaj o swoich słabych naczyniach krwionośnych! Co takiego zepsułem?
Chcesz poznać prawdę? Tym jednym świstkiem papieru skazałeś setki ludzi na śmierć!
Co?! O czym ty mówisz? Mało brakowało, a za ten świstek papieru urwaliby mi nogę i wydłubaliby mi oko długopisem!
I byłoby lepiej, gdyby im się udało!
I tak się kończy pomaganie ludziom!
Pożegnaj się
I tak się kończy pomaganie ludziom! Człowiek się stara, a w zamian...
Idź do czorta!
Właśnie! Słyszy "idź do czorta"! Nie jesteś miłym człowiekiem, Stephanie. Pójdę już.
Stephenie, może razem znajdziemy jakiś sposób na pomoc tym ludziom?
Myślisz, że skoro mam anewryzm, to nie potrafię używać mózgu? Bardzo się mylisz!
Więc co wymyśliłeś?
Mam kilka pomysłów, ale sam ich nie zrealizuję.
Odpowiedzi
Zapytaj o możliwości pomocy mieszkańcom przedmieścia
Jakie są możliwości?
Widzę trzy: zdobycie nowiczoka, zorganizowanie oficjalnego dostępu do organów i leków lub zamknięcie zakładów chemicznych.
Odpowiedzi
Zapytaj o nowiczoka
Opowiedz mi o nowiczoku.
To specjalny lek – najnowszy tajny wynalazek. Pobudza regenerację tkanek we wszystkich żywych organizmach. Efekty są spektakularne! Nowiczok był testowany na ludziach – Weinberg nie chciał używać do tego Karlów.
Jak możemy go zdobyć?
Trzeba coś wymyślić! Nie możemy porozmawiać o tym z Weinbergiem – projekt jest tajny. Od razu by nas złapali i wykorzystali do eksperymentów.
Zapytaj o organy
Więc organy mogłyby pomóc?
Tak, ale nie jestem w stanie nakłonić do tego szefa. Twierdzi, że "ewolucja wie, co jest najlepsze"! Do diabła z ewolucją! Ewolucja nie wybudowała fabryk, które zabijają ludzi i środowisko.
Zapytaj o zamknięcie fabryki
Czy zamknięcie fabryki poprawiłoby sytuację?
Prawdopodobnie. Nie wierzę zbytnio w to rozwiązanie. Mam nadzieję, że uda nam się osiągnąć porozumienie z kierownictwem. Niestety ludzie boją się zabierać głosu – nie są w stanie nawet utworzyć komitetu.
Wstecz
Zaproponuj rozwiązanie problemu przedmieścia
Odpowiedzi
Oficjalne dostawy organów
Stephenie, rozmawiałem z Weinbergiem o dostawach niewykorzystanych organów.
Myślisz, że to właściwy wybór?
Odpowiedzi
Musimy działać!
Myślę, że musimy wykorzystać każdą szansę! Idź do niego i uzgodnij szczegóły.
Muszę jeszcze to przemyśleć
Zamknięcie fabryki
Stephenie, rozmawiałem z pewnymi ludźmi. Mogą zorganizować strajk, który doprowadzi do zamknięcia fabryki!
Myślisz, że to właściwy wybór?
Odpowiedzi
Musimy działać!
Myślę, że warto spróbować! Tu masz numer telefonu: 14-061789. Zadzwoń do nich i uzgodnij szczegóły.
Spróbuję!
Muszę jeszcze to przemyśleć
Użycie nowiczoka
Myślę, że najlepszym wyjściem będzie użycie nowiczoka. Mówiłeś, że przyśpiesza regenerację tkanek, więc może wyleczyć chorych!
No nie wiem...
Odpowiedzi
Musimy działać!
Ale ja wiem! Rozmawiałem z Oliwierem Wertińskim. Pomoże ci zdobyć potrzebną ilość nowiczoka. Wystarczy, że się z nim skontaktujesz.
Dziękuję za pomoc, Evanie!
Muszę jeszcze to przemyśleć
Muszę jeszcze to przemyśleć
Wstecz
Wstecz
Odpowiedzi
Zapytaj o ulubione seriale telewizyjne
Rozmowa o "Kwantowym Skłonie"
Rozmowa o "Kwantowym Skłonie"
Rozmowa o "Kwantowym Skłonie"
Zapytaj o rodzinę
Czy macie rodzinę?
Dlaczego pytasz?
O tym się zazwyczaj rozmawia. O rodzinie, pogodzie, pracy...
Posłuchaj, jestem tu na specjalnych warunkach i mam dwa razy więcej pracy, więc nie mam czasu na pogaduszki o rodzinie, pracy, pogodzie i innych bzdurach.
Rozmowa o klonach
Stephenie, uważasz, że klony są ludźmi?
Klony to klony. Worki mięsa, do której wkładamy mózgi.
Ale czy ludzie to też nie są worki mięsa z mózgami?
Bystry jesteś! Ale jeśli żal ci klonów, to długo tu nie wytrzymasz.
Zapytaj o współpracowników
Mógłbyś opowiedzieć mi o naszych współpracownikach?
O kim chcesz wiedzieć więcej?
Odpowiedzi
Maria Curie
Opowiedz mi o Marii Curie.
A o czym tu opowiadać? Ciągle się kręci i coś bełkocze. Nie rozumiem słowa z tego, co mówi! Mówią, że w swoim kraju była jakimś ważnym naukowcem, więc nasz wywiad ją wykradł. Tutaj jednak nie ma żadnej wartości.
Dlaczego?
Jak już mówiłem, nikt nie rozumie tego, co ona mamrocze! A w Ministerstwie nie ma żadnych tłumaczy.
Horatio Newport
Co możesz mi powiedzieć o Newporcie?
Nigdy nie zrozumiem tego uwielbienia cudownych dzieci! Słyszałem, że ma ogromne IQ, ale pracuje jak głupiec!
Isaac Weinberg
Co możesz mi powiedzieć o szefie?
O czym tu mówić? To genialny naukowiec, ale jak każdy geniusz jest też trochę szalony. Uwielbia swoje klony i bez przerwy majstruje przy nich w swoim laboratorium. Czasem mam wrażenie, że one są wszystkim, czego potrzebuje.
Wstecz
Zapytaj o to piętro
Nigdy bym nie pomyślał, że w Ministerstwie jest całe piętro zajęte przez klony!
Tak będzie wyglądała nasza przyszłość!
W sensie?
Wkrótce te klony zastąpią ciebie, mnie i wszystkich pracowników Ministerstwa.
To cię nie przeraża?
Mam tylko nadzieję, że nastąpi to po mojej śmierci. W międzyczasie zajmuję się nauką, jak wszyscy tutaj.
Zapytaj o przedmieścia
Jak się mają twoi podopieczni?
Gorzej niż można by przypuszczać! Zamiast zorganizować strajk, ci dranie wysadzili fabrykę w powietrze i teraz zakład jest zamknięty.
To chyba dobrze?
Zależy, jak na to spojrzeć... Teraz mieszkańcy przedmieścia są nie tylko chorzy, ale i bezrobotni.
Wcześniej nie mieli leków, a teraz nie mają też żywności. Nie ma to jak lepsze jutro!
Stephenie…
Wybuch spowodował też powstanie ogromnej chmury, która objęła połowę osiedla. Gdy w końcu zniknęła... widok był koszmarny!
Lepiej niż dotychczas! Ministerstwo otworzyło na przedmieściach szpital, który przeprowadza darmowe przeszczepy...
To wspaniale!
W oparciu o listę.
Cóż... Muszą pilnować porządku...
I roczny harmonogram zabiegów...
Muszą to wszystko jakoś zaplanować...
I zasługi dla państwa.
...
Przynajmniej teraz umierając, ludzie wiedzą, że państwo się o nich troszczy.
Są mniej chorzy. Ministerstwo zorganizowało dostawy nowiczoka, który neutralizuje w organizmie toksyny produkowane przez fabrykę.
To wspaniała wiadomość!
Dobrze, że sam go nie wziąłem!
Dlaczego?
Ci, którym podano nowiczoka nie mogą opuszczać skażonej strefy. Gdy ich ciała nie wchłaniają zanieczyszczeń ze środowiska, nowiczok zaczyna szukać ich w organizmie i w ciągu kilku dni doprowadza do zgonu.
Nieźle!
Taki jest nasz kraj. Trzeba przywyknąć!
Póki tu pracuję, mogę im pomagać!
To ten zakład chemiczny, w którym kilka lat temu doszło do jakiegoś wypadku?
Ten sam! Po wypadku ludzie w pobliskich domach zaczęli umierać w straszliwych męczarniach. Władze naszego ukochanego kraju po prostu ogrodziły osiedle i czekają, aż wszyscy poumierają.
Dzięki pracy tutaj mogę zdobyć dla nich leki, narzędzia chirurgiczne i narządy do przeszczepów!
Kradniesz klonowane organy?!
"Kradniesz klonowane organy?!". Tak, kradnę! I tak trafiłyby do Niszczarki, a tak mogą pomóc w ratowaniu ludzi!
Wstecz
Masz jakiś ulubiony serial telewizyjny? Pewnie coś o medycynie?
Zakładasz, że skoro jestem niepełnosprawny, to muszę oglądać coś o medycynie? Lubię fantastykę naukową, na przykład Kwantowy Skłon. Bardzo ciekawy serial. No i nie leczą w nim hemoroidów cytatami z przemówień Wodza.
Próbowałem oglądać Kwantowy Skłon, ale niczego nie zrozumiałem!
W pierwszym odcinku jest mnóstwo dziwnych rzeczy: synchrofazatron, wiązki, promieniowanie, teoria względności... A ja nie jestem najlepszy z fizyki...
Jeśli masz jakieś pytania, to śmiało! Chętnie na nie odpowiem! Przynajmniej będę miał z kim omawiać nowe odcinki!
Okazuje się, że Kwantowy Skłon wcale nie jest taki nudny! Gdy się wgłębić, wszystko staje się jaśniejsze – nawet dla takiego głąba jak ja!
A nie mówiłem? Zobaczysz, jak cię wciągnie!
Jednego nie rozumiem... Skoro Kirk Muglas wskoczył do czasowej pętli, to jak wrócił na statek kosmiczny?
Właśnie! Też się nad tym zastanawiałem! Napisałem nawet o tej pomyłce do twórców serialu! Cieszę się, że też to zauważyłeś!
Stephenie, oglądałeś najnowszy odcinek Kwantowego Skłonu? Co sądzisz o tej części, gdy...
Przestań! Żadnych spoilerów! Jeszcze nie oglądałem!
Na pewno?
Absolutnie!
Jak chcesz.
Więc znasz teraz ten serial lepiej ode mnie? Świetnie! Nie sądziłem, że spotkam tu drugiego świra takiego jak ja!
Do zobaczenia.
Nie mam czasu na rozmowę na ten temat.
Wymagane kody:
Dokonanego wyboru nie da się zmienić
Powiązania
Osiągnięcia
Przyjaźń jak z telenoweli