Teksty.
Teksty
Nigdy wcześniej nic takiego nie miało miejsca.
Otwórz aktaTeksty
Nigdzie nie jadę!
Otwórz aktaTeksty
Nikogo tu nie znam.
Otwórz aktaTeksty
Nikomu niczego nie zgłosisz, świnio! Na tamtym świecie nie mają telefonów!
Otwórz aktaTeksty
Nikomu niczego nie zgłosisz, świnio! Na tamtym świecie nie mają telefonów!
Otwórz aktaTeksty
Nikomu nie można już ufać na tym przeklętym świecie.
Otwórz aktaTeksty
Nikomu z rodziny Karla Steina nie było dane dożyć końca tego roku.
Otwórz aktaTeksty
Nikt nie będzie robił Jonesa Niedodupnego w konia!
Otwórz aktaTeksty
Nikt nie chce wprowadzić się do twojego budynku.
Otwórz aktaTeksty
Nikt nie kocha Wielkiego Wodza tak jak ja!
Otwórz aktaTeksty
Nikt nie ma prawa dotykać szczątków mojej żony!
Otwórz aktaTeksty
Nikt nie ocalał. Słyszysz? Nikt!
Otwórz aktaTeksty
Nikt nie wie, kim jest.
Otwórz aktaTeksty
Nikt panu nie pomoże.
Otwórz aktaTeksty
Nikt tu nawet nie słyszał o takich frykasach! Dlaczego musimy za to wszystko płacić?
Otwórz aktaTeksty
Niska
Otwórz aktaTeksty
No ale jak to tak? Oni naprawdę czemuś zawinili?
Otwórz aktaTeksty
No ale jak to tak?! Jak to możliwe?! Przecież wszyscy znają różnicę między Północną i Południową Boreą!
Otwórz aktaTeksty
No ale on jest strasznie zakochany. I za granicą pewnie będzie im lepiej...
Otwórz aktaTeksty
No ale w końcu jestem. Prawie straciłam nadzieję, że znajdę porządnego mężczyznę, którego mogłabym kochać i rozpieszczać.
Otwórz aktaTeksty
No chyba, że tak!
Otwórz aktaTeksty
No chyba, że życie wam niemiłe...
Otwórz aktaTeksty
No co pan! Oczywiście, że nie wiedziałam! Po prostu pomogłam przyjaciółce zarobić trochę pieniędzy.
Otwórz aktaTeksty
No co też pan opowiada. Po prostu pewien znajomy młody człowiek chciałby ozdobić tym obrazkiem swój album...
Otwórz aktaTeksty
No cóż... Chyba taki mój los. Miłość ucieka przed tymi, którzy jej szukają, a rzuca się na szyje tym, którzy jej nie chcą.
Otwórz aktaTeksty
No cóż... Coś wymyślę. Zdaje się, że minister edukacji niedawno owdowiał...
Otwórz aktaTeksty
No cóż... Młodzież to nasza przyszłość. Nie chciałbym ich obrazić odmową.
Otwórz aktaTeksty
No cóż... Pozwól, że wypalę ostatniego papierosa...
Otwórz aktaTeksty
No cóż... Zazwyczaj mówię lokatorom, żeby w razie czego nie wahali się mnie wołać...
Otwórz aktaTeksty
No dobrze, spróbuję ją zdobyć, ale to kosztuje.
Otwórz aktaTeksty
No dobrze, towarzyszu Medyna. Państwo potrzebuje środków, aby utrzymać wysoki standard życia obywateli.
Otwórz aktaTeksty
No dobrze.
Otwórz aktaTeksty
No dobrze. Czego się spodziewać po takim urzędniku? Wiem, że masz rodzinę...
Otwórz aktaTeksty
No dobrze. Przyniesie pan paczkę mocnej, czarnej herbaty i oddam panu ten welon.
Otwórz aktaTeksty
No dobrze... Zobaczymy, kto chce próbować szczęścia z Rzeźnikiem z Aglow! Ha, ha, ha!
Otwórz aktaTeksty
No i na koniec trzeba jeszcze wpisać kod - datę urodzin naszego Wielkiego Wodza.
Otwórz aktaTeksty
No i petenci byli, że tak powiem, wyjątkowo barwni.
Otwórz aktaTeksty
No i po ślubie. Jak się pani czuje?
Otwórz aktaTeksty
No już, już!
Otwórz aktaTeksty
No mów pan, o co chodzi!
Otwórz aktaTeksty
No proszę, kogo my tu mamy...
Otwórz aktaTeksty
No przecież, że nie mogą się tam zgłosić!
Otwórz aktaTeksty
No raczej! Gdy sztab zastanawiał się, co robić dalej, ja zacząłem pracę w kuchni.
Otwórz aktaTeksty
NO SŁUCHAM!!!
Otwórz aktaTeksty
No tak średnio bym powiedział. Gdyby miała pani przypadkiem butelkę importowanego wina, od razu poczułbym się o WIELE lepiej!
Otwórz aktaTeksty
No tak, z takimi talentami pani nie zginie...
Otwórz aktaTeksty
No tak! Ma pan rację!
Otwórz aktaTeksty
No tak... Wpłaty są oczywiście dobrowolne. Zapiszę pana w naszej czarnej księdze. Jeszcze się zobaczymy, towarzyszu.
Otwórz aktaTeksty
No tak... Wygląda na to, że takie koniki mogą okazać się całkiem przydatne zimą...
Otwórz aktaTeksty