Teksty.
Teksty
Nie, kochanie. Nikt nam go nie zabierze.
Otwórz aktaTeksty
Nie, kochanie. Ziemi wystarczy dla każdego...
Otwórz aktaTeksty
Nie, mieszkam z moim genialnym mężem i cudownym synem! Mój mąż jest naukowcem... Przynajmniej był, póki pracował w zakładzie chemicznym.
Otwórz aktaTeksty
Nie, mój drogi. Od lat mieszkamy z mężem sami i nie potrzebujemy dużych garnków.
Otwórz aktaTeksty
Nie, niczego nie zauważyłem.
Otwórz aktaTeksty
Nie, niczego takiego nie widziałam. Dlaczego pan pyta?
Otwórz aktaTeksty
Nie, nie ma mowy. To niemożliwe. Nie wierzę w takie brednie.
Otwórz aktaTeksty
Nie, nie mam dzieci. Dzieci to antyteza wszystkiego, co kocham, czyli ciszy i spokoju.
Otwórz aktaTeksty
Nie, nie miałem na to czasu.
Otwórz aktaTeksty
Nie, nie mogę tak ryzykować. Rewolucjoniści z Nowego Jutra mogą zrobić coś mojej rodzinie!
Otwórz aktaTeksty
Nie, nie mogę tak ryzykować. Rewolucjoniści z Nowego Jutra mogą zrobić coś mojej rodzinie!
Otwórz aktaTeksty
Nie, nie pomyślałam o tym...
Otwórz aktaTeksty
Nie, nie sądzę, żeby była pani do tego zdolna!
Otwórz aktaTeksty
Nie, nie! Ma pani wszelkie prawo, by być z niej dumną.
Otwórz aktaTeksty
Nie, nie! To nie tak! Nic pan nie rozumie! Ja ich nie zabijam, ja je uwalniam! Uwalniam je od tego okropnego świata, tego padołu łez!
Otwórz aktaTeksty
Nie, oczywiście, że nie. Twojemu bratu nic się nie stało.
Otwórz aktaTeksty
Nie, Patryk. Nie dam ci pieniędzy. Masz porządną, dobrze płatną pracę, więc przestań narzekać.
Otwórz aktaTeksty
Nie, są zamknięte. Ale istnieją pewne sposoby – niestety dość kosztowne.
Otwórz aktaTeksty
Nie, synu. Nie zebrałem jeszcze całej sumy.
Otwórz aktaTeksty
Nie, to nie ja je wzięłam, ale jak dasz mi cukierków, to powiem, kto wziął.
Otwórz aktaTeksty
Nie, to nieprawda. Nie słuchaj Patryka.
Otwórz aktaTeksty
Nie, to ty nareszcie umiesz słuchać i odpowiadać. Nauczył cię tego ten miły pan? Pachniesz jak jego zioła i myszy.
Otwórz aktaTeksty
Nie, tylko lekko podwyższona temperatura, ale nie podoba mi się, jak ona wygląda.
Otwórz aktaTeksty
Nie, u waszego protegowanego wszystko w porządku.
Otwórz aktaTeksty
Nie, wolałbym lemoniadę!
Otwórz aktaTeksty
Nie, z powodu migreny...
Otwórz aktaTeksty
Nie! Chce pan zniszczyć moje szczęście! Proszę zostawić mnie w spokoju!
Otwórz aktaTeksty
NIE! JEST ZA WCZEŚNIE!
Otwórz aktaTeksty
Nie! Jestem mu bezgranicznie oddana!
Otwórz aktaTeksty
Nie! Morderstwo to zbyt wiele!
Otwórz aktaTeksty
Nie! Nie wezmę udziału w tych podejrzanych machlojkach!
Otwórz aktaTeksty
Nie! Nie wolno żartować z Wielkiego Wodza! Mam nadzieję, że wkrótce wszystkie żarty zostaną zakazane!
Otwórz aktaTeksty
Nie! Nie wypuszczę w budynku roznoszących choroby pluskiew!
Otwórz aktaTeksty
Nie! Zrozum, proszę! Nie robię tego dla siebie!
Otwórz aktaTeksty
NIE!!! Do diabła z wami! Do diabła z wami wszystkimi! Banda rządowych psów! Smażcie się w piekle!
Otwórz aktaTeksty
Nie.
Otwórz aktaTeksty
Nie.
Otwórz aktaTeksty
Nie. Genetycznie. Od początku nie mogła pani mieć dzieci...
Otwórz aktaTeksty
Nie. Ile można płacić te rachunki!
Otwórz aktaTeksty
Nie. Moje były sklejone taśmą i miały brązowe oprawki.
Otwórz aktaTeksty
Nie. Musi być pan szalony, skoro mnie pan o to prosi!
Otwórz aktaTeksty
Nie. Najgorsze jest to, że za każdym razem, jak trafiałam do szpitala z kolejną złamaną kością, oni brali jego stronę.
Otwórz aktaTeksty
Nie. Nie mam dowodu. Przepraszam panią.
Otwórz aktaTeksty
Nie. Nie mogę ryzykować.
Otwórz aktaTeksty
Nie. Niełatwo ją zdobyć.
Otwórz aktaTeksty
Nie. Niełatwo zdobyć dobrą herbatę.
Otwórz aktaTeksty
Nie. Przeniósł się daleko stąd.
Otwórz aktaTeksty
Nie. To by było zaniedbywanie obowiązków.
Otwórz aktaTeksty
Nie. To miasto?
Otwórz aktaTeksty