Teksty.
Teksty
Nie powinnaś się tym interesować, Anno. Ministerstwo Porządku wie najlepiej, kto jest winny.
Otwórz aktaTeksty
Nie powinnaś się tym interesować, Anno. Zostaw to w spokoju.
Otwórz aktaTeksty
Nie powinniście rozmawiać o tajnych sprawach związanych z bezpieczeństwem wewnętrznym przez telefon, nawet szyfrem.
Otwórz aktaTeksty
Nie powinniśmy rozmawiać. Niech pan weźmie prezent dla mojego idola.
Otwórz aktaTeksty
Nie powinno to was interesować, towarzyszu! Za mało macie swoich własnych zmartwień?
Otwórz aktaTeksty
Nie pozostawiasz mi wyboru, synu. Opamiętaj się! Jesteś jeszcze za młody, by pojąć o co tu tak naprawdę chodzi.
Otwórz aktaTeksty
Nie pracuje
Otwórz aktaTeksty
Nie pracuję. Jestem na zwolnieniu ze względu na zdrowie. Zostaję w domu i opiekuję się naszym synem.
Otwórz aktaTeksty
Nie przejmuj się, zrobię z nim porządek. Nie tknie cię!
Otwórz aktaTeksty
Nie przeszkadzajcie mu w jego obowiązkach. Wkrótce opuści wasz budynek.
Otwórz aktaTeksty
Nie przeszkadzajcie mu w jego obowiązkach. Wkrótce opuści wasz budynek.
Otwórz aktaTeksty
Nie przeszliście procedury ustalania lojalności. Popełniliście zbyt dużą liczbę wykroczeń.
Otwórz aktaTeksty
Nie przyjmuję prezentów od podejrzanych typów.
Otwórz aktaTeksty
Nie przyszedłem z pustymi rękoma.
Otwórz aktaTeksty
Nie pytam z ciekawości. Chcę panu pomóc.
Otwórz aktaTeksty
Nie raz muszę przez to łamać zasady.
Otwórz aktaTeksty
Nie robi mi różnicy, co przekładam ze sterty na stertę: raporty o tym, jak świetnie żyje się w naszym kraju, czy certyfikaty zgonu.
Otwórz aktaTeksty
Nie robi niczego złego, ale państwo i tak zawsze podejrzewa go o najgorsze.
Otwórz aktaTeksty
Nie robiłbym tego na pana miejscu. Ta mikstura jest eksperymentalna, przecież nie wymyślili sobie tego dawkowania...
Otwórz aktaTeksty
Nie rozumie pani, że prawo obowiązuje każdego? Jest pani wspólniczką!
Otwórz aktaTeksty
Nie rozumiem pytania, towarzyszu Karl.
Otwórz aktaTeksty
Nie rozumiem, co się stało...
Otwórz aktaTeksty
Nie rozumiem, dlaczego wszyscy tak lubią te tabletki.
Otwórz aktaTeksty
Nie rozumiem, gdzie leży problem? Nie może pan tego zrobić dla swojego dziecka?
Otwórz aktaTeksty
Nie rozumiem, jak działa gospodarka... I tak jestem za stara na takie machloje. Sporo już z Markiem przeżyliśmy.
Otwórz aktaTeksty
Nie rozumiem. Czy to jakiś żart?
Otwórz aktaTeksty
Nie sądzę, żeby jego szalone wynalazki zasługiwały na państwowe finansowanie.
Otwórz aktaTeksty
Nie sądzę, żebym mógł panu pomóc. Ale nigdy nic nie wiadomo... Popytam.
Otwórz aktaTeksty
Nie sądziłam, że doktor okaże się taki słaby.
Otwórz aktaTeksty
Nie sądziłem, że upadnie pan tak nisko, by sprzedawać chemikalia...
Otwórz aktaTeksty
Nie skorzystam.
Otwórz aktaTeksty
Nie słyszał pan, że to biała śmierć?
Otwórz aktaTeksty
Nie sprawia kłopotów
Otwórz aktaTeksty
Nie sprzedaję niczego na kredyt!
Otwórz aktaTeksty
Nie stać mnie na opłacenie czynszu.
Otwórz aktaTeksty
Nie tak łatwo zdobyć alkohol.
Otwórz aktaTeksty
Nie tak szybko! To duża suma...
Otwórz aktaTeksty
Nie tego oczekiwałem, gdy zgłaszałem się do tej pracy.
Otwórz aktaTeksty
Nie teraz, Marto.
Otwórz aktaTeksty
Nie to miałem na myśli. Po prostu rzadko mamy tu gości zza granicy.
Otwórz aktaTeksty
Nie to nie.
Otwórz aktaTeksty
Nie to, co kiedyś.
Otwórz aktaTeksty
Nie trzeba było atakować policjantów! On był jakiś głupi?
Otwórz aktaTeksty
Nie trzeba było daleko szukać, żeby się o tym przekonać. Wystarczyło zjeść z nami kolację.
Otwórz aktaTeksty
Nie trzeba, panie Krętaczewski. Poradzę sobie z tym.
Otwórz aktaTeksty
Nie twój problem, tak?
Otwórz aktaTeksty
Nie tylko ja postępuję tu nieuczciwie. Jej mąż nie dostaje grosza z tego, co jej płacę.
Otwórz aktaTeksty
Nie tylko należał do mojej rodziny – wybudowali go mój pradziadek i jego syn!
Otwórz aktaTeksty
Nie udało mi się poprawić stosunków z moją rodziną.
Otwórz aktaTeksty