Teksty.
Teksty
A jeśli chodzi o was, towarzyszu, zajmijcie się swoimi sprawami i wracajcie do pracy!
Otwórz aktaTeksty
A jeśli nie chcecie czekać, możecie zawsze zadzwonić do Centrum Eutanazyjnego. To jedna z niewielu państwowych instytucji, w której nie ma kolejek.
Otwórz aktaTeksty
A jeśli pan coś znalazł, to znaczy tylko, że sam pan to podrzucił!
Otwórz aktaTeksty
A kim ty jesteś, synku? Nawet szczury w tym domu się ciebie nie boją.
Otwórz aktaTeksty
A klucze dostanę zgodnie z harmonogramem!
Otwórz aktaTeksty
A kto będzie pracował? Trzeba pracować, a nie chodzić na przedstawienia!
Otwórz aktaTeksty
A kto cię wypytywał?
Otwórz aktaTeksty
A kto to?
Otwórz aktaTeksty
A kto to?
Otwórz aktaTeksty
A Maria w końcu wylądowałaby na ulicy.
Otwórz aktaTeksty
A Markus? Co z moim synem?! Proszę mi powiedzieć!
Otwórz aktaTeksty
A masz jakieś pieniądze? Nie?
Otwórz aktaTeksty
A może jak podglądasz ludzi przez dziurki od klucza? Chcesz, żebym właśnie tym się zajmował, jak już zakończę naukę?
Otwórz aktaTeksty
A na pana napisze skargę za niekompetencję!
Otwórz aktaTeksty
A na samym szczycie stał betonowy bunkier, z którego wróg kosił naszych jak żyto.
Otwórz aktaTeksty
A nawet gdyby się zorientowali, że mają błąd, nigdy się do tego nie przyznają...
Otwórz aktaTeksty
A nawet jakby leżały dziesięć, to i tak by się nie zepsuły!
Otwórz aktaTeksty
A nazywała się Siedmiodupna.
Otwórz aktaTeksty
A nie było powodu, żeby mnie zwolnić! Nazwali to środkiem zapobiegawczym! Że niby nikt na nikogo nie donosi bez powodu! Sukinsyny!
Otwórz aktaTeksty
A nie dałoby się tego trochę ściszyć?
Otwórz aktaTeksty
A nie mówiłem! Pan też padł ofiarą ich propagandy! Wszystkie te tak zwane leki zaburzają biopole ludzkiego organizmu i zakłócają nasze połączenie ze…
Otwórz aktaTeksty
A niech cię, tato!
Otwórz aktaTeksty
A niech cię, ty podstępny draniu!
Otwórz aktaTeksty
A niech mnie dunder świśnie! Rum! Niełatwo go dostać w dzisiejszych czasach!
Otwórz aktaTeksty
A niech mnie!
Otwórz aktaTeksty
A niech mnie!
Otwórz aktaTeksty
A niech mnie! Dzięki, tato!
Otwórz aktaTeksty
A niech mnie! Dzięki, tato! Nie masz pojęcia, ile to dla mnie znaczy!
Otwórz aktaTeksty
A niech mnie! Jak z wystawy! Powinnaś była zostać projektantką mody!
Otwórz aktaTeksty
A niech mnie! Kim ona jest?! Dlaczego musisz uciekać z kraju?
Otwórz aktaTeksty
A niech mnie! Zabieram się za naukę!
Otwórz aktaTeksty
A niech tam, zrobię to! To nie powinno być trudne.
Otwórz aktaTeksty
A niech to! Dlaczego?! Moje życie jest skończone!
Otwórz aktaTeksty
A niech to! I jak ja to teraz wyjaśnię mojemu szefowi?
Otwórz aktaTeksty
A niech to! Wezmę te pieniądze.
Otwórz aktaTeksty
A niech to...
Otwórz aktaTeksty
A niech was czort weźmie! Udławcie się tymi pieniędzmi!
Otwórz aktaTeksty
A o tym, że mogłeś umrzeć razem z nimi, nie pomyślałeś?
Otwórz aktaTeksty
A on...
Otwórz aktaTeksty
A ona mi odpowiada: „Jakie grosze, skoro ty naczelnikiem archiwów jesteś!”
Otwórz aktaTeksty
A ona powiedziała, że on przedtem musi umrzeć, bo ma go już serdecznie dość.
Otwórz aktaTeksty
A pan ma na pewno ważniejsze rzeczy na głowie!
Otwórz aktaTeksty
A pan? Ma pan rodzinę?
Otwórz aktaTeksty
A pani syn?
Otwórz aktaTeksty
A państwo to potężna maszyna, której celem jest wspólne – często wymuszone – dobro.
Otwórz aktaTeksty
A pieniądze...?
Otwórz aktaTeksty
A po co mi on?!
Otwórz aktaTeksty
A po co nam jesteś, skoro nie możesz nam zrobić piaskownicy?
Otwórz aktaTeksty
A podoba ci się jedzenie i nauka na uniwersytecie?
Otwórz aktaTeksty