Teksty.
Teksty
Tak właśnie myślałem.
Otwórz aktaTeksty
Tak właśnie się kończą interesy z panem.
Otwórz aktaTeksty
Tak zeschnięta, że nie da się odgryźć nawet kawałeczka.
Otwórz aktaTeksty
Tak, a jeśli się uda, zapłacę panu 3000$!
Otwórz aktaTeksty
Tak, ale nie spodoba się panu jego propozycja...
Otwórz aktaTeksty
Tak, ale nie ułatwiło mi to życia ani trochę. Proszę pana, oni zostali porwani!
Otwórz aktaTeksty
Tak, ale plan spalił na panewce. Jak już tam dotarliśmy, okazało się, że miał obie nogi!
Otwórz aktaTeksty
Tak, ale słowem się do mnie nie odezwał.
Otwórz aktaTeksty
Tak, bez wątpienia... Powinnaś znaleźć sobie męża, młoda damo.
Otwórz aktaTeksty
Tak, co za beznadziejna maszyna. Założę się, że połowa krwi zepsuje się, zanim jeszcze trafi do szpitala.
Otwórz aktaTeksty
Tak, czasem dla niego pozuję. Z jakiegoś powodu myśli, że jestem jego muzą.
Otwórz aktaTeksty
Tak, dała mi tabletki.
Otwórz aktaTeksty
Tak, dostał przydział do szkoły górniczej, ale udało mi się zapewnić mu miejsce na uniwersytecie.
Otwórz aktaTeksty
Tak, i to dobrym. Od dziecka kocham liczby. To dla mnie idealna praca!
Otwórz aktaTeksty
Tak, jestem pewna.
Otwórz aktaTeksty
Tak, kilku rzeczy, aby dokończyć zlecenie, które wziąłem do domu.
Otwórz aktaTeksty
Tak, kochanie. Podobała ci się bajka?
Otwórz aktaTeksty
Tak, kochanie...
Otwórz aktaTeksty
Tak, kupiłam kiedyś u niego cukierki dla Markusa.
Otwórz aktaTeksty
Tak, mam dorosłego już syna, który mieszka daleko stąd. Pomaga przy budowie linii kolejowej na północy.
Otwórz aktaTeksty
Tak, Maria mi wspominała. To straszne! Już wcześniej bałam się wypuszczać syna na zewnątrz, a teraz...
Otwórz aktaTeksty
Tak, mieszkam sam.
Otwórz aktaTeksty
Tak, moje dokumenty są w archiwach. Podobno w ten sposób próbują doprowadzić petentów do szaleństwa.
Otwórz aktaTeksty
Tak, oczywiście! Z taką ilością pieniędzy moglibyśmy świętować w wielkim stylu!
Otwórz aktaTeksty
Tak, ojcze! Chcę zgłosić się na ochotnika i zniszczyć rewolucjonistów!
Otwórz aktaTeksty
Tak, operacja się udała. Luiza i Zuzia przeżyły. Ale obawiam się, że mam też złe wieści...
Otwórz aktaTeksty
Tak, opiekuję się liczną rodziną: żoną, synem, teściową, wujem, siostrzenicą...
Otwórz aktaTeksty
TAK, POSORTOWANE WEDŁUG NAZWISK
Otwórz aktaTeksty
Tak, powiedział mi.
Otwórz aktaTeksty
Tak, powiedział mi. Bardzo się przejął tym, że musiał porzucić naukę.
Otwórz aktaTeksty
Tak, pracuję w Centrum Eutanazyjnym i owszem, zabijam naszych obywateli każdego dnia.
Otwórz aktaTeksty
Tak, proszę. Mam nadzieję, że to tylko przeziębienie. Teraz wszyscy chorują.
Otwórz aktaTeksty
Tak, przyniosłem czerwone jabłko.
Otwórz aktaTeksty
Tak, przyniosłem zielone jabłko.
Otwórz aktaTeksty
Tak, rozumiem.
Otwórz aktaTeksty
Tak, syna. Ma 30 lat.
Otwórz aktaTeksty
Tak, tak. Idź, wypłacz się w maminą spódnicę.
Otwórz aktaTeksty
Tak, tak. Z pewnością.
Otwórz aktaTeksty
Tak, tak. Z pewnością.
Otwórz aktaTeksty
Tak, tak. Z pewnością. Przepraszam.
Otwórz aktaTeksty
Tak, tato?
Otwórz aktaTeksty
Tak, tato. Rektor zarządził zbiórkę pieniędzy. Potrzebna jest duża suma i nie wiem, skąd mam wziąć tyle pieniędzy...
Otwórz aktaTeksty
Tak, tatusiu.
Otwórz aktaTeksty
Tak, to broń. Ale nie taka, jak ci się wydaje.
Otwórz aktaTeksty
Tak, to emerytowany generał. Zdaje się, że będzie wygłaszał jakieś wykłady na uniwersytecie.
Otwórz aktaTeksty
Tak, właśnie się wprowadziliśmy. Miło mi było panią poznać.
Otwórz aktaTeksty
Tak, właśnie. Policja go znalazła, gdy szedł do szpitala, aby uratować jakąś dziewczynkę.
Otwórz aktaTeksty
Tak, wróciłem. Czy coś się stało? Gdzie są Markus i Luiza?
Otwórz aktaTeksty
Tak, wróciłem. To była tylko jakaś głupia pomyłka.
Otwórz aktaTeksty