Profil

Jak leci, partnerze?

Rozmowy

Kończy zadania

Rozmówcy

Rozpoczyna zadania

Sklepy

Rozmowy

Peter

Jak leci, partnerze?

Gracz

Jakoś leci. Gdzie byłeś? Zaczynałem już myśleć, że coś ci się stało.

Peter

Co mi się mogło stać? Jestem po prostu zasypany pracą. Pasażerowie pierwszej klasy to nie bułka z masłem.

Peter

Kolejny dzień, kolejne zachcianki.

Peter

Myślę, żeby to rzucić.

Gracz

Z powrotem na front?

Peter

Nie, ja już wywalczyłem swoje. Znajdę pracę w cywilu.

Peter

O matko! Dopiero teraz zauważyłem, że masz kota! Skąd go masz?

Gracz

Wziąłem go ze stacji.

Peter

Upewnij się, że major Sargas go nie zobaczy.

Gracz

Domyśliłem się, że tak powiesz.

Peter

Jak go nazwałeś?

Gracz

Jack.

Peter

Ładny okaz. Czysta krew. Miałem takiego, jak byłem dzieckiem.

Gracz

Mój syn ciągle namawiał mnie na kota... Więc zdecydowałem się wziąć tego.

Peter

Wygląda trochę słabo.

Gracz

Też tak myślałem. Ale nie mam pojęcia, co z nim zrobić. Może nie powinienem był go brać...

Peter

Nie gadaj głupot. Wszystko ci powiem.

Peter

Kot potrzebuje kuwetę, miski na jedzenie i wodę plus jakąś zabawkę, żeby się nie nudził kiedy jesteś w pracy.

Peter

I z tego co widzę, już zajął twoje łóżko.

Gracz

To mi nie przeszkadza. Już go nie potrzebuję.

Peter

Musisz go zabrać do weterynarza, na wszelki wypadek...

Peter

Ale prawie wszyscy są na froncie, razem ze zwykłymi lekarzami.

Gracz

Tak, nie liczę na znalezienie weterynarza.

Skutki

Skutki

Peter

Dobra, muszę lecieć, zanim leszczyki z pierwszej klasy znów zaczną narzekać.

Gracz

Cześć i dzięki, że wpadłeś.

Peter

Wróć, jeśli będziesz potrzebować więcej rad.

Gracz

Dobrze.