Karlowi i Patrykowi udało się przedostać przez granicę, za którą znaleźli uśmiechniętych przyjaźnie ludzi, czyste ulice i piękne, błękitne niebo.
Karlowi i Patrykowi udało się przedostać przez granicę, za którą znaleźli uśmiechniętych przyjaźnie ludzi, czyste ulice i piękne, błękitne niebo. Gdy tylko przestali drżeć o swoje życie, uświadomili sobie, że brak ciągłego nadzoru jest nie tylko możliwy, ale bardzo wyzwalający! Patryk ukończył studia na miejscowym uniwersytecie i został doskonałym architektem projektującym piękne, wygodne i, co najważniejsze, jednorodzinne domy. O dziwo doświadczenie Karla w obserwacji i katalogowaniu danych okazało się bardzo przydatne - został najlepszym bibliotekarzem w kraju. Niestety Karl był bardzo nieszczęśliwy. Utrata Anny i Marty wypełniła jego serce nieznośnym bólem, a Patryk, który obwiniał go o ich śmierć, nigdy już się do niego nie odezwał.
- Wynik
- Rodzina