Profil
Teksty

Widziałem zorze polarne, ojcze! Ich piękno jest nie do opisania! Były tak różne od zmizerniałych, zrozpaczonych ludzi, którzy mnie otaczają. Nie wiem…

Widziałem zorze polarne, ojcze! Ich piękno jest nie do opisania! Były tak różne od zmizerniałych, zrozpaczonych ludzi, którzy mnie otaczają. Nie wiem już, czy jesteśmy budowniczymi pięknej przyszłości, czy zwykłymi niewolnikami. Nie ma tu lekarzy, kucharzy, nie ma nadziei... nasz świat składa się z nieustająco wiejącego, przenikliwie zimnego wiatru i niesionych jego podmuchami wyschniętych roślin.

Teksty

Społeczność

Zaloguj się