Profil
Teksty

Oto początek końca naszego kraju. Jak wygląda życie szarego obywatela? Pracuje od rana do nocy, aby zapewnić byt swojej rodzinie. Gdy wlecze się…

Oto początek końca naszego kraju. Jak wygląda życie szarego obywatela? Pracuje od rana do nocy, aby zapewnić byt swojej rodzinie. Gdy wlecze się brudnymi ulicami do domu po długiej i męczącej zmianie, marzy o dniu, w którym przejdzie na emeryturę i będzie mógł się wreszcie oddać zasłużonemu wypoczynkowi. Ludzie są zmęczeni i brakuje im już sił. Wykańcza ich rutyna, która trwa od szkolnych lat, kiedy to byli zmuszani do studiowania opasłych tomów, pełnych bezsensownych wspomnień naszego tak zwanego Wielkiego Wodza! Teraz zabiera się im ostatnią nadzieję: szansę na spokojną starość! Do czego jeszcze się posuną? Zarządzą przymusowy rozród, aby móc wybudować więcej hal przemysłowych i wydobywać więcej surowców? Bracia, obudźcie się! Zgodzicie się dobrowolnie iść na śmierć?

Teksty

Społeczność

Zaloguj się