Teksty
Wygrana w loterii robotniczej obróciła się w tragedię! Gdy zwycięzca, Leo Gwizdek, zmierzał do banku, by zdeponować w nim wygrane pieniądze, napadli…
Wygrana w loterii robotniczej obróciła się w tragedię! Gdy zwycięzca, Leo Gwizdek, zmierzał do banku, by zdeponować w nim wygrane pieniądze, napadli go bandyci, którzy zaciągnęli go do ciemnego zaułka, zamordowali i okradli. Trwa dochodzenie. Świadkowie twierdzą, że sprawcy wykrzykiwali coś o galarecie.