PRZEDSTAW SIĘ
Odpowiedzi
PRZEDSTAW SIĘ
Dzień dobry, nazywam się Hektor Medyna. Jestem zarządcą tego budynku.
Jestem Krystian Danson, pracownik terenowy Ministerstwa Porządku.
Razem z żoną czekamy na przydział mieszkaniowy w budynku klasy B. Nie będziemy tu mieszkać długo.
Powrót do wcześniejszych odpowiedzi
ROZMAWIAJ O ODDANIU KRWI
Słyszał pan o krwiobusach?
A jak! Trzy dni temu ochranialiśmy jeden, kiedy trzech odszczepieńców napadło na biedną pielęgniarkę...
„Odszczepieńców”?
Ludzie z chorobami dziedzicznymi, ci „genetyczni zdrajcy”.
Więc to prawda... Myślałem, że to tylko ponury żart.
Żart? Mamy już trzy obozy pracy przyjmujące te „genetyczne pomyłki”!
Och...
ROZMAWIAJ O WOJNIE
Jakie wieści z frontu?
Co ma pan na myśli?
Wojna to kocioł pełen przemocy, w którym warzą się nasze losy...
Ale z pana poeta!
To słowa pacyfisty, który dostał 20 lat. Siedział za rozdawanie antywojennych ulotek.
Och...
ROZMAWIAJ O BICIU ŻONY
Widziałem, jak bije pan żonę.
Co pana obchodzi moje życie?
Odpowiedzi
SKOMENTUJ POGARDLIWIE
ZAPYTAJ, CO SŁYCHAĆ (-500 punktów autorytetu)
Zdaje pan sobie sprawę z moich obowiązków. Nie mogę ignorować przemocy domowej.
To nie tak, jak pan myśli.
Ciężko to wyjaśnić. Biję żonę, bo ona tego chce.
Nie rozumiem. Czy to jakiś żart?
Nie żartuję. Jej praca wykańcza ją nerwowo, a w domu... Musi mi pan uwierzyć, że sam z siebie nigdy bym jej nie skrzywdził!
Wiem, że ciężko w to uwierzyć, ale jestem przeciwny przemocy. Jest jej za dużo w moim życiu.
Co ma pan na myśli?
Pracuję w policji od 15 lat. Sam pan chyba wie, co to oznacza. Ludzie boją się policjantów. Moi podwładni boją się mnie. A ja boję się mojego szefa.
Mój szef boi się swojego szefa, a jego szef ministra... I tak jest w każdej państwowej instytucji. Niekończący się łańcuch strachu i okrucieństwa.
Gdyby tylko pan wiedział, jak bardzo mnie to męczy...
Jestem naprawdę zaskoczony...
Ojciec bił mnie całe dzieciństwo. Myślał, że to najlepszy sposób na wychowanie.
Kiedy miałem 15 lat, uciekłem do armii. Marzyłem, żeby wrócić i dać mu nauczkę. Kiedy byłem już w domu, zrozumiałem, że to życie sprawiło, że taki jest, a ja tego nie zmienię.
Ojciec wierzy, że trzeba pokazać siłę, by nie dać się zjeść.
Rozumiem, że nie widuje go pan zbyt często?
Nie. Przeniósł się daleko stąd.
Cały czas jest skory do bitki, mimo 90 lat na karku.
Co? Ma 90 lat?!
A co z eutanazją?
Pomyliłem się... Ma 70 lat.
Lepiej już zakończmy tę rozmowę.
Proszę zaczekać, ja sam dostałem wezwanie do Centrum Eutanazyjnego... Nie dożyję nawet jesieni, bardzo pana proszę!
Zakończyliśmy tę rozmowę, proszę pana.
Reputacja-500
Nie zdaje pan sobie sprawy z różnicy między nami? Jestem pracownikiem terenowym Ministerstwa Porządku, a pan nikim! Niech pan nie próbuje na mnie naciskać.
ZAKOŃCZ ROZMOWĘ
Przepraszam, to nie moja sprawa.
ZAPYTAJ O OJCA
Panie Danson, to dla mnie bardzo ważne. Proszę mi powiedzieć, jak pana ojciec uniknął eutanazji, skoro ma 90 lat?!
Mówiłem panu, że to było przejęzyczenie.
Widać, że już pora, aby poddał się pan procedurze. Jest pan na wpół głuchy!
ZAPYTAJ O OJCA
Panie Danson, proszę! Mam dowody na to, że kryje pan ojca!
Jak uniknął eutanazji?!
Zapędził mnie pan w kozi róg.
Owszem, żyje, ale nie mogę powiedzieć nic więcej.
Odpowiedzi
KONTYNUUJ ROZMOWĘ (-500 punktów autorytetu)
Reputacja-500
Moja żona pracuje w Centrum Eutanazyjnym, a ja służyłem na granicy. Mam wtyki.
Razem ocaliliśmy wszystkich naszych krewnych w podeszłym wieku, wysyłając ich za granicę.
Odpowiedzi
POPROŚ O POMOC (-1000 punktów autorytetu)
Niech mnie pan ratuje!
Proszę porozmawiać z moją żoną. Bez jej zgody czeka pana pewna śmierć. Nie mogę jej niczego nakazać - ona ryzykuje nie tylko swoją pracą.
Reputacja-1000
Nie zdaje pan sobie sprawy z różnic między nami? Jestem pracownikiem terenowym Ministerstwa Porządku, a pan nikim! Niech pan nie próbuje na mnie naciskać.
ZMUŚ GO DO POMOCY
Niech mi pan pomoże, albo wyślę pana za kratki! Mam dowody!
Niech panu będzie, ale ostrzegam, że może pan tego później żałować.
...
Jak przyjdzie pora, by stawił się pan w Centrum Eutanazyjnym, upewnię się, że pan tam nie dotrze.
Co mi pan zrobi?
Strach pana obleciał? Za późno. Najpierw mi pan grozi, a teraz się pan boi?
Jak tylko wsiądzie pan do naszego wozu, dostanie pan zawału serca, a my zabierzemy ciało do kostnicy. Jakiekolwiek ciało. Moja siostra tam pracuje, więc nie powinno być problemu.
Co pan potem zrobi ze swoim życiem, to nie moja sprawa.
POROZMAWIAJ PÓŹNIEJ
Nie zdaje pan sobie sprawy z różnic między nami? Jestem pracownikiem terenowym Ministerstwa Porządku, a pan nikim! Niech pan nie próbuje na mnie naciskać.
ZAKOŃCZ ROZMOWĘ
ROZMAWIAJ O EUTANAZJI
Mówił pan, że ocalił swoich krewnych w podeszłym wieku.
Odpowiedzi
POPROŚ O POMOC (-1000 punktów autorytetu)
Niech mnie pan ratuje!
Proszę porozmawiać z moją żoną. Bez jej zgody czeka pana pewna śmierć. Nie mogę jej niczego nakazać - ona ryzykuje nie tylko swoją pracą.
Reputacja-1000
Nie zdaje pan sobie sprawy z różnicy między nami? Jestem pracownikiem terenowym Ministerstwa Porządku, a pan nikim! Niech pan nie próbuje na mnie naciskać.
ZMUŚ GO DO POMOCY
Niech mi pan pomoże, albo wyślę pana za kratki! Mam dowody!
Niech panu będzie, ale ostrzegam, że może pan tego później żałować.
Jak przyjdzie pora, by stawił się pan w Centrum Eutanazyjnym, upewnię się, że pan tam nie dotrze.
Co mi pan zrobi?
Strach pana obleciał? Za późno. Najpierw mi pan grozi, a teraz się pan boi?
Jak tylko wsiądzie pan do naszego wozu, dostanie pan zawału serca, a my zabierzemy ciało do kostnicy. Jakiekolwiek ciało. Moja siostra tam pracuje, więc nie powinno być problemu.
Co pan potem zrobi ze swoim życiem, to nie moja sprawa.
POROZMAWIAJ PÓŹNIEJ
ZAPYTAJ, CZEGO CHCE
Czego pan chce?
Jeśli chodzi o eutanazję... Słyszałem, że dogadał się pan z Gertrudą. Pomożemy panu.
Plan jest taki: zostanie pan zabrany do Centrum Eutanazyjnego. Proszę się nie martwić. Policjanci obiją pana trochę, żeby wszystko wyglądało wiarygodnie.
Gertruda spotka się z panem w Centrum i poda panu środek nasenny zamiast trucizny. Obudzi się pan już na łodzi.
Niech pan weźmie jakieś pieniądze. Im więcej będzie pan ich miał, tym lepiej sobie pan poradzi na drugim brzegu.
Mogę zabrać swojego kota?
Kota? A może mam mu załatwić prywatny odrzutowiec?
Podoba się panu pomysł wożenia zwierząt samolotami? Słyszałem, że pies ministra ekonomii ma swój własny prywatny samolot.
To dla mnie bardzo ważne!
Dobrze. Nie powinno być z tym problemu.
ROZMAWIAJ O UMOWIE
Chciałbym porozmawiać o naszej umowie.
Nie mam nic więcej do dodania. Moi ludzie zajmą się panem, gdy przyjdzie na pana czas albo zgłosi się pan na ochotnika.
Zobaczymy, może trafi pan nawet na moją zmianę. W każdym razie nie dotrze pan do Centrum Eutanazyjnego.
Daje pan słowo?
Tak.
ROZMAWIAJ O CIĘŻKIEJ PRACY
Wspominał pan, że nie podoba się panu w pracy.
Moi współpracownicy to agresywni idioci, a mój szef to napompowany pączkami furiat.
Boi się go pan?
Tak mi się wydaje... Tak, boję.
ZAOFERUJ SPOSÓB NA RADZENIE SOBIE ZE STRACHEM
Panie Danson, wspominał pan o problemach z szefem.
Mam świetny środek na lęk. Jest pan zainteresowany?
Nie zaszkodzi spróbować... Wezmę go.
ZAKOŃCZ ROZMOWĘ
Powiązania
Przedmioty
Staw czoła demonomMieszkańcy
Krystian Danson