PRZEDSTAW SIĘ
Odpowiedzi
PRZEDSTAW SIĘ
Jestem Hektor Medyna, zarządca budynku.
Nazywam się Leon Kramer.
Jestem pisarzem, zbieram materiały do mojej najnowszej książki...
Ile książek już pan wydał?
To będzie moja pierwsza.
Rozumiem. Brzmiało to trochę tak, jakby wydawał pan już książki w przeszłości.
Nie widzę sprzeczności. Ta książka BĘDZIE najnowsza.
Powrót do wcześniejszych odpowiedzi
ROZMAWIAJ O SZKIELECIE W SZAFIE
Panie Leonie, nie chciałbym być natrętny, ale co robi ludzki szkielet w pańskiej szafie?!
No, wie pan... To moja zmarła żona, którą bardzo kochałem... Tak bardzo, że nie mogłem rozstać się z nią nawet po śmierci.
Nie byłem w stanie jej pochować. Wiem, że wydaje się to szalone, ale proszę mnie zrozumieć...
Jej bliskość podnosi mnie na duchu...
Skąd mam wiedzieć, że pan nie kłamie?
Nie może pan. Może mi pan zaufać, albo na mnie donieść. Tak czy inaczej, na pewno myśli pan, że zwariowałem.
Więc pozostało mi tylko zdać się na pańską łaskę.
Muszę to przemyśleć.
Skoro wie pan już o moim sekrecie... I jeżeli nie doniósł pan jeszcze nikomu o mojej... osobliwości...
Proszę, niech mi pan pomoże...
O co chodzi?
Nie zostanę tutaj długo, a nie wyobrażam sobie przeprowadzki bez zabrania mojej żony...
Potrzebuję dużej walizki, aby ją przenieść. Ta, którą mam, nie nadaje się do tego. Proszę, niech mi pan pomoże jakąś znaleźć.
I przysięgam, że już nigdy mnie pan nie zobaczy.
Odpowiedzi
ZGÓDŹ SIĘ
W porządku, pomogę panu.
ODMÓW
Nie mogę panu pomóc. Wciąż nie mogę uwierzyć w to, co usłyszałem.
ROZMAWIAJ O ŻONIE
Co się stało pana żonie? Nigdy wcześniej nie widziałem, żeby ktoś miał ze sobą... szkielet.
To długa historia.
Byliśmy nierozłączni... Jedno życie, jedna miłość. Lecz kiedy wyjechałem, ona zmarła, a ja nie mogę sobie wybaczyć, że zostawiłem ją samą.
Widzi pan, obiecałem jej, że już na zawsze będziemy razem. I jest tak do dziś.
Marzę o tym, aby móc przemówić do jej duszy i błagać o wybaczenie. Och, Gabrielo...
A jak pan... cóż... pozbył się reszty... Jak oczyścił pan kości? Przepraszam, jeśli to pytanie jest nie na miejscu.
Potraktowałem je najzwyklejszym kwasem. Nie mogłem pozwolić, by na jej białych kościach pozostała jakakolwiek skaza...
Poleruję je codziennie.
Nienawidzę brudu.
ROZMAWIAJ O MIKSTURZE POWROTU DO PRZESZŁOŚCI
Wiem, jak poprawić pańskie samopoczucie. Mam miksturę, która pozwoli panu porozmawiać ze zmarłą.
Brzmi dziwnie. Czy to jakiś halucynogen?
Powiedziano mi, że pomaga ona uspokoić sumienie, zamknąć stare rozdziały.
To ciekawe. Jednak wolałbym użyć jej w samotności. Jeżeli pan pozwoli.
ROZMAWIAJ O WALIZCE
Panie Kramer, oto walizka. Mam nadzieję, że jest wystarczająco duża. Liczę też na to, że już nigdy nie zobaczę pana ani pana szkieletów.
Dziękuję. Obiecuję, że już nigdy mnie pan nie spotka... Nie mogę jednak obiecać, że już nigdy pan o mnie nie usłyszy.
Co ma pan na myśli?
Moją książkę, oczywiście. Będę sławny! Nieważne, z jakich powodów.
ROZMAWIAJ O MORDERSTWIE
Znam prawdę! To pan!
O czym pan mówi?
To pan jest Białą Rękawiczką! To o panu piszą w gazetach!
Jak mogłem uwierzyć w te bzdury o żonie?! Porywa pan kobiety i je morduje!
Co ja mam z panem zrobić?!
Nie, nie! To nie tak! Nic pan nie rozumie! Ja ich nie zabijam, ja je uwalniam! Uwalniam je od tego okropnego świata, tego padołu łez!
Cierpią z powodu brudu, który je otacza i przenika... Ja uwalniam ich dusze!
Nie mogę pozwolić im żyć w tym świecie. Proszę, niech pan na mnie nie donosi! Oddam panu wszystkie moje pieniądze!
Odpowiedzi
ZGÓDŹ SIĘ
W porządku, proszę mi je dać i zejść mi z oczu.
Dziękuję. Proszę, to wszystko, co mam!
Pieniądze+5000
Ma pan się wynieść z mojego budynku! Dzisiaj!
ODMÓW
O nie, nie pozbędzie się mnie pan tak szybko. Znam już pana motywy. Teraz wiem, że jest pan zwykłym potworem, usprawiedliwiającym się własnymi urojeniami i kiepskimi wymówkami!
Teraz pana dorwą, wrzucą do celi i dadzą chwilę na przemyślenie swoich czynów, a potem dostanie pan „uwolnią” mocą 2700 woltów.
Myli się pan. Jestem nikim, władza zupełnie się mną nie interesuje.
Więc proszę zachować te groźby dla siebie. Jeżeli miałby pan jakieś dowody przeciwko mnie, już dawno złożyłby pan donos.
ROZMAWIAJ O KSIĄŻKACH
Jakie książki lubi pan najbardziej?
Lubię zwroty akcji. Można na nie natrafić zarówno w książkach dla dzieci, jak i podręcznikach do anatomii.
Lubię, kiedy fabuła obraca się jak mięsień wokół kości, a czytelnik przecina ją swoją myślą jak skalpelem. Wtedy sens ujawnia się niczym krew z podciętego gardła...
Co to ma znaczyć, do diaska?!
Och... Przepraszam, poniosło mnie... Powinienem to zapisać...
Krótko mówiąc, lubię najróżniejsze książki.
ROZMAWIAJ O SERYJNYM MORDERCY
Czy słyszał pan o ostatnim morderstwie popełnionym przez Białą Rękawiczkę?
Co o nim piszą?
Znaleźli kolejne ciało. Leżało pod mostem. Kiedyś często przejeżdżałem tam autobusem.
A teraz leżało tam to ciało kobiety... Nagie i zbeszczeszczone. Ona była czyjąś córką, siostrą, matką....
Jakim trzeba być człowiekiem, żeby zrobić coś takiego kobiecie?!
Wydaje mi się, że to ma jakiś cel. Możliwe, że morderca chce przekazać światu coś bardzo ważnego.
Co można przekazać tak barbarzyńskim czynem?
Oprawca brutalnie morduje kobiety, lecz najpierw rozbiera je do naga. Z jakiegoś powodu wkłada na ich dłonie białe rękawiczki.
W gazetach piszą, że to jego podpis. Ale dlaczego rękawiczki? Co mają oznaczać? Może jest woźnym?
Dlaczego woźnym? Możliwe, że myśli o tym wszystkim jak o swojej wielkiej misji. Że jest jak chirurg, który wycina nowotwór.
Kieruje symfonią życia i śmierci niczym dyrygent...
Dlaczego próbuje pan usprawiedliwić te okropieństwa?!
W żadnym razie! Morderstwo jest odrażające. W zupełności się z panem zgadzam.
Muszę już iść. Mam wiele obowiązków.
ROZMAWIAJ O WYCINKACH Z GAZET
Dlaczego tak bardzo interesuje się pan statystkami przestępstw?
Od kiedy zbieranie wycinków gazet jest nielegalne?
Jestem pisarzem, piszę powieści detektywistyczne. W ten sposób gromadzę materiały.
ZAPYTAJ, CZEGO CHCE
Czy mógłby pan trzymać swojego kota w piwnicy?
Nienawidzę zwierząt. Miejsce, w którym mieszkam, musi być czyste. Zarówno fizycznie, jak i duchowo.
Te brudne futrzaki burzą moją harmonię. Do tego stopnia, że czasem chcę je skrzywdzić.
To wykluczone! Ten kot jest jedyną żywą istotą, do której jestem naprawdę przywiązany.
Niech pan uważa, jeżeli coś stanie się Nakazowi, to będzie pan miał poważne kłopoty!
Proszę mi wybaczyć, po prostu przez całe życie unikałem zwierząt.
Czy ma pan dzieci?
Tak, syna. Ma 30 lat.
Szkoda, że nie ma pan też młodszej córki. Dwójka dzieci to najlepszy przepis na szczęśliwą rodzinę!
Panie Kramer, czasami naprawdę ciężko mi pana zrozumieć.
ZAPYTAJ, CZEGO CHCE
Proszę pana! Ktoś szperał w moim pokoju! To musiał być pan! Widział pan tam coś bardzo osobistego. Nie będę tego tolerował!
Złożę na pana skargę!
Nikt nie ma prawa dotykać szczątków mojej żony!
Ja...
Nie interesują mnie pańskie wymówki!
ZAKOŃCZ ROZMOWĘ
Powiązania
Mieszkańcy
Leon Kramer
