PRZEDSTAW SIĘ
Odpowiedzi
PRZEDSTAW SIĘ
Pozwoli pani, że się przedstawię. Nazywam się Hektor Medyna, jestem zarządcą tego budynku.
Jestem Żanna Ern.
Zna pani pana Jana de Latoura?
Tak, czasem dla niego pozuję. Z jakiegoś powodu myśli, że jestem jego muzą.
Jest pani dla niego wielką inspiracją.
Uważam, że to dość dziwny komplement. Nie przywykłam do słuchania takich rzeczy.
Tak czy inaczej, cieszę się z możliwości zarobienia pieniędzy, a Jan jest dżentelmenem. Nigdy się do mnie nie zalecał ani nie proponował niczego niestosownego.
Powrót do wcześniejszych odpowiedzi
ROZMAWIAJ O JEJ ŻYCIU
Proszę mi o sobie opowiedzieć.
Czemu się pan mną interesuje?
Odpowiedzi
PRZEKONAJ (-500 punktów autorytetu)
Moim zadaniem jest wiedzieć wszystko o ludziach, którzy mieszkają w moim budynku. Taka moja praca.
Niech będzie. Byłam mężatką, ale ten związek się rozpadł.
Reputacja-500
Dlaczego?
Historia stara jak świat: porządna dziewczyna spotyka rozrabiakę i po uszy się w nim zakochuje. Byłam kiedyś strasznie naiwna.
Wcale nie było jak w filmach. Nie chciał się ustatkować. Moje próby stworzenia rodzinnej atmosfery go złościły.
Poza tym mój były mąż był zamieszany w nielegalne walki kogutów, podczas gdy ja pochodziłam z dobrej rodziny. To o wszystkim przesądziło.
Po rozwodzie zorientowałam się, że byłam uzależniona finansowo od męża.
Dlatego pracuje pani jako modelka?
Tak. Jakoś muszę zarabiać na życie. Nie jest tak źle. Jan ma dobre serce.
Przypuszczam, że jest we mnie zakochany. Szkoda mi go...
Jest go pani szkoda? Czy miłość nie jest cudowna?
Tylko jeśli jest odwzajemniona. Ja już nigdy nikogo nie pokocham.
Współczuję mu...
Nie chcę być niegrzeczna, ale moje życie to nie pana interes.
ZOSTAW JĄ W SPOKOJU
Interesuje mnie życie wszystkich mieszkańców. Przepraszam, nie chciałem pani zdenerwować.
Moje życie to nie pańska sprawa.
ROZMAWIAJ O JANIE DE LATOURZE
Co pani myśli o naszym artyście?
To miły człowiek. Jest dobrze wychowany i dobrze mi płaci. Pozwala mi spać w swoim mieszkaniu i nie prosi o nic w zamian.
Oszczędzam na czynszu.
Co pani myśli o jego charakterze?
Jeśli mam być szczera, to kojarzy mi się ze smutnym pudlem.
Pudlem?
Wie pan, takim słodkim i puchatym, ze smutnymi oczami. Takim, którego miło się przytula i chce się nim opiekować.
Problem w tym, że żadna kobieta nie chciałaby związać się z pudlem.
To wbrew naturze.
To prawda!
Powrót do wcześniejszych odpowiedzi
SPRÓBUJ ZDOBYĆ COŚ NALEŻĄCEGO DO NIEJ
Dobry wieczór. Jak się pani miewa? Nadal dzieli pani mieszkanie z naszym lokalnym artystą?
Wszystko u mnie dobrze i tak, nadal mieszkam w pana budynku. Potrzebuje pan czegoś?
Tak... to znaczy nie... to znaczy... Nieważne! Myślałem tylko, że dobrze by było mieć w korytarzu więcej kwiatów. Sądzi pani, że mieszkańcom by się to spodobało?
Gdybym na przykład postawił je tutaj, w rogu...
(Żanna odwraca się)
Odpowiedzi
WYCIĄGNIJ Z JEJ KIESZENI PORTMONETKĘ
(Hektor łapie portmonetkę Żanny i szybko chowa ją za plecami)
Nie wiem. Nie znam się na kwiatach. Niech sam pan zdecyduje.
NIC NIE RÓB
Nie wiem. Nie znam się na kwiatach. Niech sam pan zdecyduje.
Powrót do wcześniejszych odpowiedzi
PRZEKONAJ, BY WYPIŁA ELIKSIR MIŁOSNY
Mam dla pani propozycję nie do odrzucenia!
Cóż to za propozycja?
Chcę panią poczęstować tą ożywczą, leczniczą miksturą.
Nie, dziękuję. Nie przyjmuję napojów od ludzi, których ledwo znam.
Poza tym, to trochę dziwne, że mi pan go proponuje...
Odpowiedzi
PRZEKONAJ (-500 punktów autorytetu)
Proszę się dobrze zastanowić. Cały dzień pracy przed panią. Mikstura doda pani energii.
Wiem też, że świetnie wpływa na cerę. Co pani sądzi? Została mi już tylko jedna buteleczka.
Jedyne, co trzeba zrobić, by mieć ładną cerę, to zmyć z twarzy ten pył węglowy.
Raz kozie śmierć! Proszę mi dać tę miksturę.
Reputacja-500
Co mi pan próbuje wcisnąć? Nie wypiję tego!
ZAKOŃCZ ROZMOWĘ
ROZMAWIAJ O SZTUCE
Sztuka współczesna jest dziwna. Niby przeznaczona dla ogółu, ale społeczeństwo jej nie rozumie.
Znam właściciela sklepu, w którym sprzedaje się więcej martwej natury, niż czegokolwiek innego.
Wie pan, takiej apetycznej, z mnóstwem pysznego jedzenia: kruchym mięsem, chrupiącym chlebem, deskami żółciutkiego, szwajcarskiego sera...
Wcale mnie to nie dziwi, skoro takie jedzenie już dawno zniknęło z naszych stołów.
No właśnie! Co komu po sztuce, gdy wszyscy są głodni?
Powrót do wcześniejszych odpowiedzi
ROZMAWIAJ O ODDANIU KRWI
Słyszała pani o programie oddawania krwi?
Mówi pan o wykrywaniu rzekomych zdrajców? Tak, słyszałam o tym. Ale nie mam powodu do obaw.
Złapię każdego zdrajcę!
ROZMAWIAJ O JANIE DE LATOURZE
Co pani myśli o naszym artyście?
Zerwałam z nim! Jak mogłam być taka ślepa? To sabotażysta!
Widział pan tę jego ohydną rzeźbę?
Zerwała z nim pani?
Jakby klapki spadły mi z oczu! Z kim ja się zadawałam?! Artysta! Raczej beztalencie marnujące życie na głupoty!
Bardziej odrażający są chyba tylko palacze, którzy rujnują swoje zdrowie, zamiast o nie dbać, by móc dłużej służyć ojczyźnie!
Teraz rozumiem, że wszyscy mężczyźni to prymitywy i szowiniści!
O czym pani mówi?!
Myślałam, że już nigdy nie pokocham! Ale nagle mnie olśniło! Muszę kochać samą siebie i kraj, a nie jaskiniowca, który zwie się mężczyzną!
Zrobię wszystko, by usłyszano głosy zapomnianych obywatelek tego kraju! Jutro zgłoszę się do pracy w fabryce.
Będę walczyła o równouprawnienie i szacunek dla wszystkich kobiet!
Wygląda na to, że mikstura wpłynęła na panią inaczej, niż się spodziewałem.
Co pan tam bełkocze? Nie umie pan mówić wyraźnie? To tylko kolejny dowód na to, że kobiety są lepsze od mężczyzn!
To kobiety powinny zarządzać tymi waszymi ministerstwami! Byle kucharka sprawiłaby się lepiej niż mężczyzna!
ROZMAWIAJ O SYTUACJI W PAŃSTWIE
Słyszała pani, że Mądry Wódz uwolnił muzyków, którzy zostali za granicą o jeden dzień za długo?
Oczywiście! Teraz wszędzie mówią o tym, jaki jest wspaniałomyślny i łaskawy.
Czy wszyscy zapomnieli o uwięzieniu sportowców, którzy nie zdobyli złota na igrzyskach?
ROZMAWIAJ O SYTUACJI W PAŃSTWIE
Słyszała pani, że Mądry Wódz uwolnił muzyków, którzy zostali za granicą o jeden dzień za długo?
Nie powinien był tego robić. Powinien zamiast tego uwięzić zdrajców!
Serce mi pęka, gdy myślę o ludziach, którzy całe życie próbują wydobyć dźwięki z różnych przedmiotów.
Zamiast instrumentów dałabym im wszystkim piły i siekiery! Te nieroby bardziej by się przydały, ścinając drzewa.
ZAKOŃCZ ROZMOWĘ
Powiązania
Mieszkańcy
Żanna Ern
