Dzień dobry.
Dzień dobry.
Odpowiedzi
ODPOWIEDZ
Dzień dobry, pani Mario. Wspaniale pani wygląda!
Dziękuję! I wszystkiego najlepszego.
Dziękuję... Widziała pani wiadomości?
Tak. Chociaż prawdę mówiąc, przy wszystkich moich obowiązkach i córce, nie mam czasu na oglądanie telewizji.
Czasem obejrzę „Patrioci też płaczą”.
Szczęściara z pani!
Powrót do wcześniejszych odpowiedzi
ZAPYTAJ O JEJ RODZINĘ
Niech mi pani opowie o swojej rodzinie.
Poznaliśmy się z Klausem na przyjęciu Ministerstwa Finansów, zorganizowanym, by wspierać żołnierzy.
Przyprowadziłam najlepszych uczniów z mojej szkoły. Mieli recytować patriotyczne wiersze.
Klaus pomógł mi z organizacją. Później całą noc rozmawialiśmy o literaturze! Jak w filmie, aż się iskrzyło!
To właściwie nie były iskry, tylko prawdziwe gromy z jasnego nieba!
Brzmi bardzo romantycznie.
Było pięknie! Wiedziałam, że mnie uszczęśliwi. Jest takim wrażliwym cżłowiekiem.
Tylko narodziny naszej córki były dla mnie równie ważne!
Przez lata staraliśmy się o dziecko, ale bez skutku.
Byliśmy zdesperowani i chwyciliśmy się ostatniej deski ratunku: zabiegu w Valverde. Wtedy jeszcze można było opuścić kraj legalnie.
Klaus zdobył pozwolenie dzięki swoim znajomościom w Ministerstwie.
Cieszę się, że się udało. Dziecko jest jasnym światełkiem w ponurym, monotonnym życiu dorosłych.
To samo czułem, kiedy urodził się mój syn.
Ma pan z nim kontakt?
Mieszka zbyt daleko. Moje listy do niego nie docierają.
Przykro mi to słyszeć.
ROZMAWIAJ O WYNIKACH BADAŃ NA BEZPŁODNOŚĆ
Pani Mario, to nie moja sprawa, ale dowiedziałem się, że jest pani bezpłodna.
To prawda. Od czasu narodzin Zuzanny, nie udało mi się...
Nie. Genetycznie. Od początku nie mogła pani mieć dzieci...
Skąd więc wzięła się Zuzanna?
Proszę pana, nie wiem, skąd pan to wie, ale nie może pan nikomu powiedzieć!
Wiele oddaliśmy za Zuzannę! To nasza córka, nawet jeśli nie rodzona!
Zrobię dla niej wszystko. Wszystko! Słyszy mnie pan?
W porządku, rozumiem.
Błagam pana! Proszę nikomu o tym nie mówić!
ZAPYTAJ, CZEGO CHCE
Drogi panie Hektorze, mam do pana drobną prośbę. Czy ma pan może piłkę?
Piłkę? Taką do zabawy? Niestety, mój syn już wyrósł z takich zabawek. Oddaliśmy wszystko do pobliskiego sierocińca.
Nie chcę panu zawracać głowy, ale czy mógłby pan popytać sąsiadów? Nie odmówią zarządzcy.
Oczywiście, z radością pomogę.
ROZMAWIAJ O WYPADKU
Pani Mario, słyszałem o wypadku Zuzanny. To straszne! Co z nią?
Źle, ale wierzę, że Klaus znajdzie pieniądze potrzebne na operację.
Nawet nie chcę myśleć, że będzie inaczej!
ROZMAWIAJ O STANIE ZDROWIA ZUZANNY
Jak się trzyma?
Jest w stanie krytycznym. Potrzebuje przeszczepu szpiku.
Czuję się zagubiona, jak we śnie. Jakby to się nie działo naprawdę.
Nie wiem, czy pan wie, ale Zuzanna, chociaż jest naszą kochaną córeczką...
Nie jest naszym biologicznym dzieckiem, więc nie możemy być dawcami. Tylko jej najbliżsi biologiczni krewni pomogą.
Co mogę dla państwa zrobić?
Nie jestem pewna, ale warto spróbować. Czy mógłby pan odnaleźć jej biologicznych rodziców?
Może zna pan jakiegoś urzędnika, który coś wie? Niech pan porozmawia z moim mężem, jeśli jeszcze pan tego nie zrobił.
Zobaczę, co da się zrobić, proszę pani.
ROZMAWIAJ O STANIE ZDROWIA ZUZANNY
Jak się trzyma?
Jest w stanie krytycznym i potrzebuje przeszczepu jak najszybciej... Dochodzi do niewydolności organów, bo jej organizm produkuje za mało krwi.
Nie jestem specjalistą, ale czy nie przeszczepiają szpiku dopiero po radioterapii?
Nie wiem, pielęgniarka powiedziała, że w samochodzie, który uderzył w Zuzannę, było coś tajemniczego.
Coś radioaktywnego?
ROZMAWIAJ O STANIE ZDROWIA ZUZANNY
Co z Zuzanną?
Ona... nie żyje...
O Boże! Nie! To niemożliwe!
...
...
...
Pani Mario, proszę ze mną rozmawiać. Czy mogę jakoś pomóc? Może podam wody?
Słucham? Och, to pan. Przepraszam, może pan powtórzyć?
Oczywiście, pani Mario. Jak mogę pomóc?
A co tu można zrobić? Moja maleńka...
...
...
ROZMAWIAJ O PLANACH NA PRZYSZŁOŚĆ
Co pani teraz zamierza?
Musimy wyleczyć naszą małą. Za wszelką cenę.
Chyba nie przeżyję, jeśli nam się nie uda.
POWIEDZ O PROPOZYCJI BRUNONA HEMPFA
Muszę pani coś powiedzieć, ale nie wiem jak...
Znalazł pan rodziców Zuzanny?
Nie, ale jestem blisko. Jest jednak pewien problem. Bruno Hempf ma potrzebne informacje, ale chce za nie zapłaty.
Ile chce?
...
Nie ważne ile, tylko co. Jemu nie chodzi o pieniądze...
On... no więc...
Proszę więcej nie mówić. Już rozumiem. Czego innego się spodziewać po takim lubieżnym szubrawcy jak on!
Znowu chce się ze mną przespać.
Właściwie, to tak...
Będzie na panią czekał w tym samym miejscu co poprzednio.
Proszę tak na mnie nie patrzeć! Poprzednim razem musiałam to zrobić dla Klausa!
Nie mogłam dłużej tego znieść. Marniał w oczach, tak bardzo pragnął dziecka. Nie chciałam, żeby nasze małżeństwo się rozpadło.
A to tłuste bydlę... przystawiał się do mnie na przyjęciu, na którym poznałam Klausa. Nienawidzę tej świni!
Ależ był podniecony, kiedy przyszłam do niego, błagając o pomoc! Policzki aż mu się zaczerwieniły!
Pani Mario, nie musi mi pani tego opowiadać...
Niech pan siedzi cicho! Obecność Zuzanny oczyściła mnie z tej hańby, którą się okryłam.
Miłość rozgrzesza nas z uczynków, których dokonaliśmy dla dobra dziecka, zarówno tych zadawnionych, jak i przyszłych!
Niech pan powie Hempfowi, że dostanie, czego chce.
Proszę tylko o jeszcze jedną rzecz. Niech pan nie wspomina o tym mojemu mężowi. To by go zniszczyło.
POWIEDZ O PROPOZYCJI BRUNONA HEMPFA
Muszę pani coś powiedzieć, ale nie wiem jak...
Znalazł pan rodziców Zuzanny?
Nie, ale jestem blisko. Jest jednak pewien problem. Bruno Hempf ma potrzebne informacje, ale chce za nie zapłaty.
Ile chce?
Chce pieniędzy. Mnóstwo.
Och... porozmawiam z Klausem. Jestem pewna, że znajdzie rozwiązanie.
Nasza córka jest ważniejsza od pieniędzy.
ROZMAWIAJ O PROPOZYCJI BRUNONA HEMPFA
To nie pierwszy raz, kiedy pani to robi?
To nie pana sprawa. Zrobię wszystko, żeby uratować moją małą.
ZAPYTAJ, CZEGO CHCE
Czemu powiedział pan Klausowi o propozycji Hempfa?!
Jest wściekły! Powiedział, że mnie zostawi, jeśli przystanę na tę propozycję!
Niech mi pani wybaczy, ale nie mogłem tego przed nim ukrywać.
Jakkolwiek obrzydliwe by to nie było, to był prosty sposób na poznanie biologicznych rodziców Zuzanny.
I co ja mam teraz zrobić?
Coś wymyślę.
POWIEDZ O PROPOZYCJI BRUNONA HEMPFA
Muszę pani coś powiedzieć, ale nie wiem jak...
Znalazł pan rodziców Zuzanny?
Nie, ale jestem blisko. Jest jednak pewien problem. Bruno Hempf ma potrzebne informacje, ale chce za nie zapłaty.
Ile chce?
Chce, żeby jego bratanek zastąpił pani męża w Ministerstwie.
Chce, żeby Klaus odszedł z pracy.
Jestem pewna, że Klaus znajdzie podobną pracę... Czy ju mu pan o tym powiedział? Jeśli nie, proszę to zrobić. Niech mu pan powie o wszystkim.
Mój mąż wie, co robić!
ROZMAWIAJ O BIOLOGICZNYCH RODZICACH ZUZANNY
Modlę się, żeby przynajniej jedno z nich żyło.
Oby byli cali i zdrowi.
Odnalezienie ich to połowa sukcesu. Trzeba jeszcze ich przekonać, żeby zostali dawcami.
Będę ich błagać na kolanach. Zrobię wszystko, byle tylko ocalić moją małą!
ROZMAWIAJ O BIOLOGICZNYCH RODZICACH ZUZANNY
Mam potrzebne informacje! Biologicznymi rodzicami Zuzanny są Jakub i Luiza Krętaczewscy.
Cóż za zbieg okoliczności!
Moje modlitwy zostały wysłuchane! Nie tylko żyją, ale jeszcze są naszymi sąsiadami!
Mam nadzieję, że zgodzą się uratować naszą córkę... Klaus z nimi porozmawia.
Dziękuję panu!
ROZMAWIAJ O ODDANIU KRWI
To szaleństwo! Nie rozumiem, co kryje się za tymi kontrolami!
Żyjemy w zaskakujących czasach. Czasem wydaje mi się, że nie może już być gorzej...
A wtedy Ministerstwo wydaje nową dyrektywę i wyprowadza mnie z błędu. Zawsze może być o wiele, wiele gorzej!
ROZMAWIAJ O WOJNIE
Mam nadzieję, że wojna wkrótce się skończy...
ROZMAWIAJ O KRĘTACZEWSKICH
Nie wiem, jakbym zareagowała, gdyby ktoś poprosił mnie o krew dla mojej własnej córki, która zmarła dawno temu...
Mam nadzieję, że się zgodzą. To jedyna szansa dla Zuzi.
ROZMAWIAJ O ZUZANNIE I LUIZIE KRĘTACZEWSKICH
Słyszała pani, że Luiza zabrała Zuzannę?
Jestem rozdarta! Z jednej strony cieszę się, że jest cała i zdrowa...
A z drugiej, jestem wściekła na Luizę! Jak mogła uprowadzić moje dziecko?
Jest jej matką w takim samym stopniu, co pani. Jak by pani postąpiła na jej miejscu?
Nie powiedziałam, że jej nie rozumiem. Tylko że jestem na nią wściekła!
Tak bardzo tęsknię za moją małą... Chciałabym ją odnaleźć i sprowadzić do domu!
ROZMAWIAJ O ŚMIERCI LUIZY KRĘTACZEWSKIEJ I ZUZANNY
Proszę przyjąć moje szczere wyrazy współczucia...
Nie mogę uwierzyć, że Zuzanna nie żyje... Tak nie powinno być... Nie wiem, jak sobie z tym poradzić.
Modlę się za Luizę. Ona tylko chciała ocalić swoją córkę... moją córkę... NASZĄ córkę.
Oddałabym wszystko, żeby ją odzyskać!
ZAPYTAJ O ZNAJOMOŚĆ Z BRUNONEM HEMPFEM
Czy zna pani Brunona Hempfa?
Czemu pan pyta?
To mój szef... i wspominał o pani.
Ach tak... możemy porozmawiać o czymś innym?
Wolałabym nie wspominać okoliczności, w których się poznaliśmy.
ZAPYTAJ, CZEGO CHCE
Potrzebuje pani czegoś?
Wiem, że ma pan sporo na głowie, ale w naszym mieszkaniu są pluskwy!
Dobrze, zobaczę, co da się zrobić.
ROZMAWIAJ O PLUSKWACH
Może się pan ich pozbyć?
Odpowiedzi
SPRZEDAJ ŚRODEK NA PLUSKWY (-250 punktów autorytetu)
Za 500$ mogę dać pani świetny środek na pluskwy!
Dobrze, wezmę go.
Pieniądze+500
Reputacja-250
Musi pan to zrobić za darmo! To pana obowiązek!
USPOKÓJ
Jest pani pewna? Skąd one się mogły wziąć...
Tak, jestem pewna.
Dobrze, zobaczę, co da się zrobić.
ZAPYTAJ O PRÓBKĘ DNA ZUZANNY
Zdaje sobie pani sprawę z tego, że pani mąż poprosił mnie o znalezienie biologicznych rodziców Zuzanny?
Potrzebuję przedmiotu z próbką jej DNA. Dzięki postępom w nauce możemy teraz porównywać próbki znajdujące w bazie.
Ach tak, Klaus o tym wspominał. Czy lizak się nada? Jadła go dzień wcześniej.
Niech mi pan wybaczy, nie mogę przestać płakać...
ZAKOŃCZ ROZMOWĘ
Powiązania
Mieszkańcy
Maria Schimmer
