Dzień dobry!
Dzień dobry!
Odpowiedzi
PRZEDSTAW SIĘ
Miło mi pana poznać!
Powrót do wcześniejszych odpowiedzi
Dzień dobry. Pozwoli pani, że się przedstawię! Nazywam się Karl i jestem nowym zarządcą budynku.
Jestem Rosa Ranek. Miło pana poznać.
Z pewnością poznał już pan mojego nieznośnego męża.
Mamy też syna. Jest do pana bardzo podobny, ale mieszka w stolicy.
Powrót do wcześniejszych odpowiedzi
ROZMAWIAJ O ARESZTOWANIU JEJ MĘŻA
To straszne. Nie jestem w stanie o tym rozmawiać.
ROZMAWIAJ O KONSERWACH
Nie potrzebuje pani może importowanych konserw? Są bardzo smaczne. 50 puszek za 4000$.
Ależ oczywiście! Nasze konserwy do niczego się nie nadają – same ości i woda... Importowane rozejdą się na stołówce jak świeże bułeczki!
Wystarczy na 30 misek zupy. A jeśli dodamy śledzi, to nawet na 60!
Dobrze się składa. Właśnie skończyły nam się zapasy.
Niech mi pan da te konserwy, a ja przyniosę panu pieniądze od mojego szefa!
ROZMAWIAJ O KONSERWACH
I jak konserwy? I kiedy przyniesie pani moje pieniądze?
Chwila. Mój szef musi zapłacić, zanim puszki zostaną otwarte.
Niedługo dzień śledzia, to zrobię zupę na rybich łbach.
Mój mąż przyniesie panu pieniądze. Spokojnie, wszystko jest w porządku.
Powrót do wcześniejszych odpowiedzi
ROZMAWIAJ O KONSERWACH
I jak zakończyła się sprawa z konserwami?
Zamietli wszystko pod dywan. Okazało się, że nie tylko konserwy zawiniły. Śledzie też były zepsute.
A za śledzie odpowiadała kierowniczka. Wsadzili ją do więzienia.
Powrót do wcześniejszych odpowiedzi
ZAPYTAJ O KLAUSA SCHIMMERA
Powiedziałam panu już wszystko, co wiem, mój drogi.
Chciałbym zapytać o Klausa Schimmera. Nie narzuca się pani?
To człowiek godny szacunku!
Pomógł mi kupić butelkę wspaniałego sherry.
Jest znawcą win. Nie to, co mój staruszek.
ZAPYTAJ O RONDEL
Czy ma pani może duży rondel? Moja żona zostawiła swój w starym mieszkaniu, a nasza córka prosi o kompot.
Nie, mój drogi. Od lat mieszkamy z mężem sami i nie potrzebujemy dużych garnków.
Już dawno temu zaniosłam wszystkie do lombardu.
Powrót do wcześniejszych odpowiedzi
ROZMAWIAJ O SAMOTNOŚCI SZPAKA
Nie zna pani może jakiejś porządnej kobiety dla doktora spod dwójki?
Mam siostrzenicę, która jest doskonałym materiałem na żonę! Mądra i piękna, zupełnie jak ja za młodu...
Niestety nie mieszka w naszym mieście. Mogę wysłać do niej telegram, żeby przyjechała do mnie w odwiedziny.
Niech doktor przyjdzie do nas z wizytą, to mu ją wtedy przedstawię!
Powrót do wcześniejszych odpowiedzi
ZAPYTAJ O ASPIRYNĘ
Wie pani może, gdzie kupię aspirynę?
Nie wiem, mój drogi. Mnie przepisali ją w szpitalu.
Ma pani aspirynę?
Nie podzieliłaby się pani ze mną tabletkami? Niech pani prosi, o co tylko chce! Moja córka jest chora!
Co tylko chcę?
Mamy teraz taką paskudną pogodę...
Niech mi pan przyniesie kardigan.
Odpowiedzi
DAJ KARDIGAN
Wspaniale! Jaki ciepły i gruby! Oto buteleczka z aspiryną.
ZAJMIJ SIĘ POSZUKIWANIAMI KARDIGANA I WRÓĆ DO ROZMOWY PÓŹNIEJ
Mam nadzieję, że mój mąż nie zje wszystkich tabletek, zanim pan znajdzie ten kardigan.
ZAPYTAJ O ASPIRYNĘ
Nie podzieliłaby się pani ze mną tabletkami? Niech pani prosi, o co tylko chce! Moja córka jest chora!
Co tylko chcę?
Mamy teraz taką paskudną pogodę...
Niech mi pan przyniesie kardigan.
DAJ KARDIGAN
Wspaniale! Jaki ciepły i gruby! Oto buteleczka z aspiryną.
ZAPYTAJ, CO SŁYCHAĆ
A co może być słychać u takich staruszków jak my, mój drogi?
Niech pan przyjdzie z rodziną na stołówkę, w której pracuję.
Pana córce na pewno posmakują nasze precle z makiem.
Powrót do wcześniejszych odpowiedzi
WYSŁUCHAJ SKARG
Stało się coś, pani Roso?
I to jak! Mój mąż jest wściekły!
Mówi, że ta latawica spod dwójki dopadła go przy lodówce i zaczęła go podrywać.
Pytała, czy nie zna może bogatego kawalera.
Bezwstydnica!
Mark mało nie dostał zawału serca!
I co z nim?
Uciekł przed nią do mieszkania.
Trzeba było przedstawić Alojzego mojej siostrzenicy, Sarze.
Jaka piękna byłaby z nich para! Mieliby dzieci i żyli długo i szczęśliwie...
A teraz gdzie go można znaleźć?
Powrót do wcześniejszych odpowiedzi
ROZMAWIAJ O ARESZTOWANIU KLARY
Nie wie pani, dlaczego policja aresztowała Klarę?
Dzięki Bogu!
Jej goście pożarli wczoraj pierogi, które przyniosłam ze stołówki.
Trzymałam je w lodówce.
Mój mąż szukał tych pierogów bite dwie godziny, a potem zrobił mi za nie awanturę.
ROZMAWIAJ O SARZE WATTERMACH
Chciałbym porozmawiać o pani siostrzenicy!
Powiedziałem już panu wszystko, co wiem.
Sarze? Nie widziałam jej od trzech miesięcy...
To ona nie mieszka z Alojzym?
Z Alojzym mieszka Sara, ale nie nasza.
Ta wasza Sara do pięt naszej Sarze nie dorasta!
Nasza Sara to niebo a ziemia w porównaniu z waszą!
Wasza Sara nie dorównuje naszej Sarze!
Nasza Sara...
Wystarczy, zrozumiałem.
Wspaniale. O czym to ja mówiłam? A, tak! Ona nie jest moją siostrzenicą.
A niech mnie!
W takim razie kim jest kobieta, która zamieszkała z naszym doktorem?
To pan jest pracownikiem państwowym. Ma pan te wszystkie dokumenty, dyrektywy i wielki, czerwony telefon.
Nie może pan gdzieś zadzwonić i się dowiedzieć?
Widzę, że zna się pani na mojej pracy.
Nie urodziłam się wczoraj, mój drogi. Niejedno już widziałam.
Szkoda, że tak dawno nie widzieliśmy naszej Sary.
Powrót do wcześniejszych odpowiedzi
ROZMAWIAJ O ŚLUBIE
Jak podobał się pani ślub Alojzego?
Wszystko było przepyszne! Mój mąż tak się objadł, że nie mógł w nocy zasnąć. A jak już zasnął, to wiercił się i bredził przez sen o kanapkach i rybie w galarecie.
Teraz chodzi i jęczy, bo go brzuch boli. Sam pan wie, jak teraz trudno z kupnem jedzenia.
Więc ten mój stary dureń postanowił najeść się na zapas.
Mówiłam, żeby przestał, ale czy on mnie kiedykolwiek posłuchał? A gdzie tam! Napchał się jak wieprz!
Powrót do wcześniejszych odpowiedzi
ROZMAWIAJ O WELONIE
Miałam tylko jeden welon i już go panu oddałam.
Obiecała pani, że da welon dla Alojzego.
Przyniósł pan herbatę?
Tak! Najlepsza, czarna.
Więc proszę wziąć ten welon. Jak nowy!
Dziękuję pani!
Nie. Niełatwo zdobyć dobrą herbatę.
Czy ma pani welon?
Welon? Jakie dziwne pytanie... Nie jest pan żonaty?
To dla Alojzego. Chce poślubić Sarę.
Słyszałam. Mam swój welon ze ślubu z Markiem, ale to pamiątka...
Odpowiedzi
NALEGAJ (-50 punktów autorytetu)
Reputacja-50
To bardzo ważne dla Alojzego. Jest starym kawalerem i w końcu postanowił zrobić ten ważny krok...
Jako przedstawiciel państwa powinienem wspierać założenie podstawowej komórki społecznej.
No dobrze. Przyniesie pan paczkę mocnej, czarnej herbaty i oddam panu ten welon.
Niestety nie mogę panu pomóc.
ZAKOŃCZ ROZMOWĘ
ZAPYTAJ O SYNA
Nasz kochany synek został naczelnikiem!
Tak długo już go nie widziałam.
Tak długo...
Powrót do wcześniejszych odpowiedzi
ZAPYTAJ O MĘŻA
Powiedziałam panu już wszystko, co wiem, mój drogi.
Powrót do wcześniejszych odpowiedzi
Marek pracował w archiwum całe swoje życie.
Lubi swoją pracę. Dużo papierów, mało ludzi.
A urlopy spędza w towarzystwie swojej wędki.
Powrót do wcześniejszych odpowiedzi
NAPRAWA MEBLI
Przyszedłem służbowo. Muszę naprawić meble w tym mieszkaniu.
Proszę wejść!
ZAKOŃCZ ROZMOWĘ
Proszę dać znać, gdyby miała pani jakiś kłopot.
Powiązania
Przedmioty
Welon
Konserwy rybne
KardiganBeholder
KardiganBłogi Sen
AspirynaBeholder
AspirynaBłogi Sen
Czarna herbataBeholder
Czarna herbataBłogi SenMieszkańcy
Rosa Ranek