Cześć.
Cześć.
Odpowiedzi
ODPOWIEDZ
Cześć, Zuziu.
Cześć, wujku Hektorze. Mogę pobawić się z twoim kotem? Jest taki słodki...
Masz jakieś słodycze?
Niestety nie, ale możesz pobawić się z moim kotem. Tylko bądź delikatna, jest już bardzo stary.
Stary? Czyli niedługo czeka go Błogi Sen?
...
...Ekhem...
Być może...
W takim razie obiecuję ładnie się z nim bawić!
W telewizji powiedzieli, że starych ludzi powinno się prowadzić delikatnie, ale stanowczo do tego wielkiego budynku.
Będę udawać, że nasz dom jest takim wielkim pałacem!
Powrót do wcześniejszych odpowiedzi
ZAPYTAJ, W CO SIĘ BAWI
W co takiego się bawisz?
Smutno mi. Mama z tatą się kłócili.
Nie martw się, na pewno się pogodzą.
Tak? To dobrze, bo nie chcę mówić o ich kłótni przedszkolance.
Nie chcę ani trochę!
Powrót do wcześniejszych odpowiedzi
ZAPYTAJ, W CO SIĘ BAWI
W co takiego się bawisz?
A wiesz, co chcę robić? Dowiedzieć się więcej o astronautach! Markus mnie nauczył, że astronauci, którzy nie mają tlenu w kosmosie robią „Plask!”. To mnie bardzo rozśmieszyło...
Zawsze się śmieję jak pomyślę o astronaucie robiącym „Plask!” w swoim... swoim...
Skafandrze?
Tak...
Powrót do wcześniejszych odpowiedzi
ZAPYTAJ, CZEGO CHCE
Czego byś chciała, Zuziu?
Zrobisz nam piaskownicę? Taką pełną zabawek, które nigdy się nie kończą?
I z łopatkami do kopania skarbów? I z jadalnym piaskiem?
I żeby pod nią był schron z Mądrym Wodzem w środku!
I taką, żeby twój kot tam nie wchodził...
Przykro mi, Zuziu, ale nie planuję stawiać piaskownicy.
Czemu? Nudno tutaj bez piaskownicy! Muszę codziennie bawić się tymi samymi zabawkami!
A z piaskownicą nasz dom byłby dużo fajniejszy!
Tyle rzeczy moglibyśmy zrobić z piasku! Piaskowe ciasta, babki z piasku... a potem jeszcze więcej ciastek!
Po prostu nie mam na to środków.
Markus i ja napiszemy podanie o budowę piaskownicy i będziemy zbierać podpisy, a potem wyślemy je do Ministerstwa!
Ale to przecież utrudni mi pracę!
A po co nam jesteś, skoro nie możesz nam zrobić piaskownicy?
Przykro mi to słyszeć, Zuziu.
Ale nie tak przykro jak nam bez piaskownicy! Nasi rodzice płacą podatki, więc musisz się nas słuchać!
Powrót do wcześniejszych odpowiedzi
ROZMAWIAJ O SYNU KRĘTACZEWSKICH
Z kim się przyjaźnisz?
Z Markusem, naszym sąsiadem. Jest miły i zabawny, i urodziliśmy się tego samego dnia!
Razem się bawimy! Wczoraj bawiliśmy się w strażaków!
Ale jego tata zabrał nam zapałki. Popsuł nam całą zabawę!
I dobrze, że to zrobił. Z ogniem nie ma żartów!
Wujku, nie rozumiesz! Jak można być strażakiem, jeśli nic się nie pali?
Praca strażaka polega właśnie na tym, żeby nic się nie paliło!
To zbuduj nam piaskownicę. Nic się w niej nie spali.
Powrót do wcześniejszych odpowiedzi
ZAKOŃCZ ROZMOWĘ
Powiązania
Mieszkańcy
Zuzanna Schimmer